BCSM czym są i do kogo są skierowane?

BCSM czym są i do kogo są skierowane?

BCSM czyli Białostockie Czwartki Social Media w Białymstoku są obecne od 2012 roku. Czasem słyszę stwierdzenie „poszłabym na Białostocki Czwartek Social Media, ale tam wszyscy już się znają, to sami eksperci, a ja dopiero zaczynam”. Czy jest słuszne? Do kogo są skierowane spotkania i jak wygląda ich przebieg opowiada Ewelina Gorbacz – współorganizatorka.

ObcasyPodlasia.pl: Czwartkowe spotkania Social Media czym są i do kogo są skierowane?

Ewelina Gorbacz: „Czwartki” to spotkania osób zainteresowanych mediami społecznościowymi, marketingiem i tematami pokrewnymi. Chociaż głównymi tematami są szeroko pojęte Social Media, staramy się nie ograniczać. Często prelekcje schodzą na tematy PR, blogosfery, reklamy czy e-commerce. Spotkania mają charakter otwarty. Mile widziany jest każdy, kto nawet w niewielkim stopniu interesuje się powyższymi tematami. Pośród prelegentów pojawiają się zarówno doświadczeni specjaliści, jak i pasjonaci SM. Stale rosnące grono uczestników to nie tylko tzw. „branża”. Znajdują się w nim także osoby bez doświadczenia, poszukujące wiedzy na temat marketingu miłośnicy portali społecznościowych, zgłębiający wiedzę na ten temat. Spotkania kierujemy absolutnie do wszystkich zainteresowanych „internetami”.

Jak wygląda samo spotkanie?

Spotkanie składa się z dwóch części. Pierwsza z nich jest bardziej oficjalna. Są to prelekcje zaproszonych gości. Zazwyczaj mamy 3 wystąpienia. Po każdej prelekcji uczestnicy mają możliwość zadawania pytań odnośnie prezentacji. Druga część ma charakter mniej oficjalny; to tak zwane afterparty. Uczestnicy zostają, aby porozmawiać ze sobą, mają też możliwość dłuższej rozmowy z prelegentami. „Czwartki” zawsze przebiegają w luźnej i przyjaznej atmosferze. Długie rozmowy przy kawie czy piwie na dobre wpisały się w nasz rozkład jazdy.

Wszystkie spotkania łączy wspólny mianownik – prelekcje. Czym kierujecie się przy wyborze prelegentów?

Bierzemy pod uwagę kilka czynników. Jednym z nich są prośby, sugestie uczestników, którzy piszą nam w prywatnych wiadomościach lub mówią bezpośrednio na czwartku, kogo chcą posłuchać. Kolejnym wyznacznikiem są nasze obserwacje sceny Social Media. Będąc na bieżąco z branżą, możemy obserwować fajne projekty, kampanie, a także ich twórców, których zapraszamy do podzielenia się wiedzą. Bardzo ważnym dla nas aspektem jest promowanie Podlasia i ciekawych osób z branży, których mamy tu coraz więcej. Chcemy pokazać, że nasz region także się rozwija pod względem Social Media i marketingu.

Inicjatywa w Białymstoku istnieje już od długiego czasu. Czwartkowe spotkania stworzyły już swoją społeczność. Kilkukrotnie zdarzyło mi się usłyszeć „poszłabym na Białostocki czwartek Social Media, ale tam wszyscy już się znają, to sami eksperci, a ja dopiero zaczynam”. Twoim zdaniem takie obawy są słuszne czy raczej bezpodstawne?

Zdecydowanie bezpodstawne. Spotkania mają luźną formułę. Uczestnikami są zarówno bardzo doświadczeni specjaliści, jak i osoby niemające żadnego doświadczenia, a zwyczajnie chcące zacząć swoją przygodę z mediami społecznościowymi. Sama kilka lat temu poszłam na jedno z podobnych spotkań Geek Girls Carrots z czystej ciekawości. Później poszłam na Czwartki. Zakochałam się w tych spotkaniach, ludziach, całej społeczności.

Jak to się stało, że zostałaś koordynatorem białostocki czwartków?

Czwartki w Białymstoku są obecne od 24 maja 2012 roku. Pierwszym organizatorem był Kamil Mirowski. Po roku dołączył Karol Zawadzki. Spotkania odbywały się co kilka miesięcy. Zawodowa ścieżka Kamila zawiodła go do Warszawy, a później Krakowa. Spotkania zniknęły z białostockiej sceny na 7 długich miesięcy. Na pierwsze spotkania chodziłam jako uczestnik. Chciałam poznawać ludzi z branży, miło spędzać czas na rozmowach, poszerzać swoją wiedzę. Od zawsze chciałam zajmować się organizacją eventów branżowych. Skończyłam Marketing Internetowy na Politechnice Białostockiej. Te studia upewniły mnie, że to dobry plan. Zaproponowałam Kamilowi przejęcie organizacji i reaktywację czwartków. Od 8 grudnia 2016 r. team białostockich czwartków tworzą: Ja, Karol Zawadzki i Marcin Janczewski.

Co Tobie osobiście dają te spotkania?

Robię to, co kocham. Organizuję branżowy event, poznaję ludzi, przyczyniam się do szerzenia wiedzy. Równie ważnym celem jest promocja Podlasia, które kocham z całego serca. Zajmuję się tym w wolnym czasie. Nie otrzymuję za to wynagrodzenia. Chodzi o ideę. Organizacja czwartków uczy mnie samodyscypliny i pokory. Czwartki odbywają się raz w miesiącu. Przygotowania zawsze są dynamiczne i wymagają niezłej logistyki. Musimy zgrać na jeden termin wiele rzeczy. Wolne terminy 3 prelegentów, kalendarz lokalu, w którym odbywa się event, nasze zawodowe i prywatne plany, kalendarz innych wydarzeń branżowych, a także masę innych aspektów. Bardzo się cieszę, że czwartki ponownie wpisały się w kalendarz białostockich eventów.

Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Czwartki zaowocowały wieloma wspólnymi projektami uczestników, wiele osób znalazło dzięki temu pracę, zawiązały się przyjaźnie. Nie uciekajcie po prelekcjach. Zostańcie. Poznajmy się. Porozmawiajmy.

Dziękujemy.

Autor. fot. Paweł Tadejko

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *