Być kobietą, być kobietą…Relacja z Metamorfozy

Być kobietą, być kobietą…Relacja z Metamorfozy

Z okazji Dnia Kobiet, wspólnie z Sylwią Rudnicką i butikiem La Brea zorganizowałyśmy kolejny konkursu, w którym do wygrania była METAMORFOZA.

Konkurs odbył się na łamach naszego Fb w marcu i dziś możemy podzielić się z Wami relacją z tej akcji.

Konkurs wygrała Pani Anna.

Na czym polegała jej METAMORFOZA?

Sylwia Rudnicka zadbała o włosy Pani Ani.

Nie mogłam i nie chciałam robić rewolucyjnych zmian we włosach Ani z prostych przyczyn, jest ona w trakcie odrastania czyli zapuszczania włosów – tłumaczy Sylwia – Uważam, że w jej przypadku jest to doskonały pomysł ponieważ ma naprawdę bujną czuprynkę. Łatwiej jej będzie z włosami dłuższymi, szczególnie, że jest zapracowaną mamą. A my mamy, mamy tak, że czas stania przed lustrem poświęcamy na zabawę z dzieckiem. Nie znaczy to, że jesteśmy mniej zadbane, jedynie bardziej wygodne. Dlatego też łatwiej jest ogarnąć nam włos dłuższy.
Kolor pozostawiłam naturalny. Zdjęłam czerń która powstała przy ostatniej Ani koloryzacji i zamieniłam ją na ciepły odcień brązu. Jej cera stała się przez to bardziej promienna i wypoczęta.

Butik La Brea zadbał o strój dobierając odpowiednią kreację dla uczestniczki naszej akcji.

Niezawodne makijażystki z Perfumerii Douglas mieszczącej się w Alfa Centrum Białystok zajęły się makijażem.

Zwieńczeniem wyglądu uczestniczki naszej metamorfozy były kolczyki z butiku Coralove, który również specjalnie dla laureatki konkursu, ufundował nagrodę w postaci bonu o wartości 200zł na cały asortyment.

Każda kobieta pragnie dobrze czuć się we własnym ciele. Z myślą o tym Partner naszej – Fitosfera ufundowała karnet miesięczny na zajęcia w swoim klubie.

Na Panią Anię czaka też zabieg ufundowany przez Revita Centrum Medyczne, które zadba o jej wygląd i samopoczucie.

Wszystkie te starania uwieczniła sesja zdjęciowa w wykonaniu Foto Mak, za którą bardzo serdecznie dziękujemy.

Jednak w całym tym zamieszaniu najważniejsza była Pani Ania, uczestniczka naszej METAMORFOZY.

Jakie są jej odczucia?

Rozważania na temat mojej metamorfozy można byłoby zacząć od zdania zaczerpniętego z klasycznej powieści -” był deszczowy i chłodny poranek..” 😉 Taki też był i ten, w którym rano wyruszyłam do salonu Sylwii. Oczywiście noc w przeddzień nieprzespana…przecież ja nigdy nie pozowałam dla żadnego profesjonalnego fotografa!? A tak naprawdę ograniczała mnie myśl o swoim wyglądzie, o kilogramach, które „wyhodowałam” po urodzeniu dziecka.

Ale…ok! Postanowiłam,że to będzie mój dzień, na przekór myślom i beznadziejnej aurze za oknem 😉 

Zaczęło się od wizyty w salonie Sylwii Rudnickiej..bardzo dawno nie odświeżałam  koloru. Jeszcze niedawno miałam krótkie włosy, które obecnie hoduje i ta fryzura straciła już swój kształt. Natomiast po koloryzacji i strzyżeniu efekt końcowy był zdumiewający, fajny kolor i mimo, że nie miałam typowego „wyfryzowanego”upięcia – wyszła fajna fryzurka. Czyli etap I zaliczony 🙂

Zaraz po wizycie w salonie udałam się do drogerii Douglas na makijaż, który został wykonany przez sympatyczną Panią, która w międzyczasie udzielała mi cennych porad dotyczących pielęgnacji skóry twarzy. Miałam wrażenie, że ten „zabieg” trwa wieczność, ale warto było!!  Wszystkie mankamenty mojej cery zostały ukryte, oko bardzo wyraziste, profesjonalnie dobrane kosmetyki i umiejętności makijażystki sprawiły, że moja buźka nabrała fajnego wyrównanego kolorytu i świeżego wyglądu.

Następnie udałam się do La Brea, gdzie czekały na mnie wcześniej dobrane ciuszki na sesję fotograficzną. Bardzo dobrze czułam się w tej stylizacji, tak świeżo i lekko, a za razem bardzo kobieco. No i oczywiście kolczyki ze sklepu z biżuterią Coralove… zgodnie z moją sugestią -„indiańskie”.

Zaraz po tym zaczęło się coś, czego bałam się najbardziej -SESJA!!!  Jednak co się później okazało – niepotrzebna panika! Fotograf z wyczuciem podszedł do tematu, fajnie nawiązał ze mną kontakt, sugerując jak mam w danej chwili ustawić się do obiektywu.

Świetne przeżycie, wystąpiłam w niecodziennej dla mnie roli – roli modelki. Byłam bardzo ciekawa efektu naszej pracy!!  

Reasumując… To były cudowne chwile we wspaniałej atmosferze i jestem za nie niezmiernie wdzięczna.

Czy jestem zadowolona!?  Bardzo! Akcja „Metamorfoza” współorganizowana przez portal ObcasyPodlasia.pl jest godna pochwały i rozwijania 😉

Sądzę, iż kobietom, bez względu na ich wiek czy rodzaj wykonywanej pracy, matkom i żonom, takich kilka godzin skupienia na sobie doskonale dowartościowuje. Pozwala poprawić samopoczucie i wręcz uszczęśliwia!! Takie chwile pomagają zrozumieć, jak bardzo liczą się nasze potrzeby, potrzeby kobiet…

Korzystając z okazji raz jeszcze chciałabym podziękować redaktor naczelnej portalu ObcasyPodlasia.pl -Eli, która mimo tego, iż bardzo słabo się znamy bardzo mnie wsparła i dodawała otuchy oraz mojej przyjaciółce Katarzynie Morozewicz za to, że całym sercem wspiera mnie w moim codziennym życiu.”

Dziękujemy Pani Ani za miłe słowa, które utwierdzają nas w przekonaniu, że to co robimy ma ogromy sens. I za to, że zrobiła ten pierwszy krok do wyjścia z jakże wygodnej strefy komfortu, zgłaszając się do naszej METAMORFOZY.

W imieniu swoim i Współorganizatorów dziękujemy wszystkim Partnerom

 

Elżbieta Stankowiak

ObcasyPodlasia.pl

 

Zapraszamy do zapoznania się z efektami naszej akcji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Autor fot. Foto Mak

 

 

 

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *