Czy masz w sobie „ciemną stronę mocy”?

Czy masz w sobie „ciemną stronę mocy”?

Co Cię zbliża a co oddala od Twojego sukcesu- ciemna i jasna strona talentów. Inspiracją do napisania tego tekstu była moja serdeczna przyjaciółka, która przeszła ze mną proces odkrywania talentów. Po ostatnim artykule na temat talentów nagrała mi wiadomość.

Kiedy zdecydowałam się na proces talentów, to słowo „talenty” nie miało dla mnie wielkiej wartości. Podchodziłam do tego dość konkretnie, ok talent: a więc to, co robię dobrze, naturalnie, a co nie. Natomiast największą wartość dało mi pokazanie, że każdy z tych moich talentów może mieć jasną i ciemną stronę. I sama świadomość ciemnych stron talentów i tego, że mogą mnie oddalać od sukcesu, to była ogromna wartość. Np. mój Maximizer i zagrożenia idące z jego ciemnej strony – perfekcjonizm, czyli dążenie do ideału, ciągłe niezadowolenie ze swoich wyników i innych, pozwoliło mi uważniej się przyjrzeć moim działaniom i zacząć nimi zarządzać. Tak długo jak nie byłam świadoma tego, co sterowało mną automatycznie, podświadomie i przez co sama się blokowałam – bo chciałam wszystko robić jeszcze lepiej lub ciągle czułam się niegotowa. Świadomość tego pozwoliła mi nauczyć się zarządzać sobą i minimalizować straty czy negatywne konsekwencje. Wiedza o tym, na co mam uważać, jak zarządzać jest bezcenna i dzięki temu jestem o wiele bardziej skuteczna.”

Instytut Gallupa twierdzi, że każdy z talentów ma swoje jasne i ciemne strony. Jasne: są to pozytywne cechy talentu, które widzą inni oraz ciemne: są to słabości, które mogą się przejawiać, gdy talent jest niewłaściwie wykorzystywany lub źle zarządzany.

Kiedy świadomie zarządzasz swoimi talentami oraz pracujesz nad ich dojrzeniem i skupiasz się na ich maksymalnym wykorzystaniu – pokazujesz ich jasne strony. Wtedy osiągasz najlepsze możliwe wyniki i osiągasz najlepszą wydajność. Konsekwencją tego, że nie pracujesz nad swoimi talentami i używasz ich niesystematycznie i chaotycznie, jest ciemna strona Twoich talentów i obniża wydajność.

Sama od kilku lat intensywnie pracuję nad swoimi talentami. Wspieram w tym też organizacje oraz klientów indywidualnych. Odkryłam, że niektóre moje talenty pracowały w ciemnej stronie i przez to wykorzystywałam je w niepełnym stopniu. Mało tego – myślałam, że pracuję nad ich rozwijaniem, a po dokładnej analizie okazało się (zmniejszona wydajność, brak efektów), że  byłam w ciemnej stronie moich talentów.

Jednym z głównych moich talentów  jest Maximizer, czyli talent przekształcania czegoś mocnego w coś wspaniałego. Wierzę, że nawet jeśli ktoś robi coś nadludzkiego, istnieją sposoby, aby to ulepszyć. Siebie i innych zachęcam, aby dążyć do doskonałości – do perfekcji. W opisie brzmi to świetnie. A jak wygląda w życiu?

Wyobraź sobie, że mój pracownik zrobił coś super i stanął na wysokości zadania, rozwiązując poważny problem klienta. A podczas rozmowy tygodniowej, mówię „To było świetne, ale jak mógłbyś to zrobić lepiej?”; „Jak mógłbyś zrobić to szybciej?”; lub „Czy był inny skuteczniejszy sposób na wykonanie tej pracy?”. Dla mnie to naturalna część rozmowy – dla mnie to naturalny sposób działania.

Ale weź pod uwagę zaangażowanego pracownika lub pracowników. Czy właśnie to chcą usłyszeć od swojego przełożonego? Myślę, że nie.

Między jasną a ciemną stroną talentów jest cienka granica. Tą granicą jest samoświadomość lub jej brak.
Warto jest też zatrzymać się nad tym, jak zarządzamy naszymi talentami i jak inni je rozumieją i jak widzą ich efekty. Rozpoczyna się to od zrozumienia jasnych stron naszych talentów, a także ich potencjalnych słabości. Na przykład talent „odpowiedzialność” jest zorientowany na postępujące po sobie działania, ale dla niektórych może się to kojarzyć z mikro menadżerem. Ważne jest, aby wyjaśnić innym, że to nie jest „czepialstwo” ani sprawdzanie, ale że ten talent potrzebuje tego do wykonania zadania.

Osoby o talencie „rozwagi” mogą wyjaśnić, że jeśli nie przyczyniają się do dyskusji na spotkaniu, to nie dlatego, że są niezainteresowane tematem, ale dlatego, że wolą nie mówić bez uprzedniego przemyślenia sprawy. Mogą przygotować innych na możliwość, że ich najlepsze pomysły i decyzje pojawią się w ciągu kilku godzin po spotkaniu, a nie w jego trakcie, że potrzebują czasu na podjęcie odpowiednich decyzji.

Talent „stratega” ma to do siebie, że bardzo szybko generuje różne pomysły i to może powodować dyskomfort otoczenia, bo będą taką osobę uważali albo za przemądrzałą albo podejmującą zbyt szybko decyzje. Warto wtedy nauczyć otoczenie, tego, że tych pomysłów może być dużo, mogą być rozbieżne, czy „od czapy” albo mają swoje uargumentowanie.

„Znowu szukasz dziury w całym”, to określenie, które słyszy talent „naprawiacza”. Może być postrzegany jako krytyczny, negatywie do wszystkiego nastawiony, surowy czy czepialski. A wartością tego talentu jest to, że on oprócz tego, że znajdzie lukę to zna również sposób na jej załatanie. Ten talent szuka ulepszeń oraz rozwiązań. To niezwykły potencjał w grupach projektowych, gdyż on świetnie znajdzie jeszcze braki lub usterki i co najważniejsze zna sposób na ich rozwiązanie. To prawdziwy skarb.

Dlaczego ważna jest samoświadomość ciemnej strony mocy? Znajomość ciemnych stron oraz ich konsekwencji pomoże Ci:

  • Zobaczyć jak inni Cię widzą i zrozumieć jak możesz być postrzegany
  • Pokazać jak Ty myślisz o sobie
  • Wesprze Cię w dążeniu do sumiennej pracy nad talentami
  • Komunikować innym o swoich talentach

Jeśli pomyślisz o swoich talentach jak o tarczy w radiu, możesz całkowicie kontrolować głośność, w zależności od tego, czego słuchasz – możesz znaleźć idealne ustawienie. Jeśli przekręcisz pokrętło całkowicie do dołu, nie będzie można już słuchać muzyki. Jest to przykład niepełnego wykorzystania talentów. I odwrotnie – jeśli przekręcisz pokrętło do samego końca, muzyka zostanie zniekształcona i straci swoją jakość –wówczas pojawią się jej przejaskrawienia. Dopiero, gdy zrozumiesz, jak działasz, jak pokazujesz światu swoje talenty, jak nimi zarządzasz osiągniesz doskonałe ustawienie, dedykowane dla melomanów. ”

Jak to wykorzystać w pracy z zespołami?

Zapewne w Twojej organizacji jest wiele osób, które nie zdają sobie sprawy, że mają w sobie MOC. Mało tego, aby oni mogli zobaczyć te moc potrzeba do tego innych ludzi.

Uważam też, że nasze intencje mają znaczenie, ponieważ inni obserwują efekt naszych intencji. Kiedy zastanawiasz się, w jaki sposób wpływasz na innych i dążysz do pozytywnych intencji, będziesz prawdopodobnie działać w sposób, który będzie pozytywnie postrzegany przez innych. Kiedy kształtujesz swoje postrzeganie innych przez pozytywne intencje – przez pryzmat motywów talentu – jesteś bardziej skłony do ich pozytywnego odbioru.

Jak sprawdzić co inni myślą o Tobie?

Bardzo proste- zadaj pytanie pracownikom oraz bliskim osobom czego mniej oraz czego więcej powinno być w Twoim zachowaniu. Wiedza o ciemnej stronie mocy jest u nich. Skorzystaj z tego i rozwijaj to, co w Tobie silne i przynosi Ci sukces.

A jeśli nie wiesz jakie talenty w Tobie drzemią i jaki masz ogromny potencjał zapraszam do kontaktu – razem na pewno to odkryjemy. Jeśli jesteś liderem zespołu i wiesz, że drzemie w nim ogromny potencjał i potrzebujesz wzmocnić swój zespół chętnie pomogę Ci to zrobić.

Autor: Kinga Bogdańska
www.kingabogdanska.com

Źródło: http://kingabogdanska.com/2018/06/21…

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *