CZY WYGLĄD MA ZNACZENIE?

CZY WYGLĄD MA ZNACZENIE?

CZY WYGLĄD MA ZNACZENIE?

No ba! Pewnie, że ma! – powie większość z nas.

To powszechnie znana prawda.

Najpierw zawsze patrzymy! Kiedy staje przed nami nieznajomy człowiek – w mgnieniu oka go sobie scharakteryzujemy. Opierając się na pierwszym wrażeniu – ocenimy go i włożymy do określonej szufladki: typ intelektualisty, biznesmenki, brzydala, zimnej piękności…. Tej błyskawicznej oceny dokonamy zanim ów człowiek otworzy usta i cokolwiek powie. Zanim go choć trochę poznamy, posłuchamy, zapytamy o poglądy. Wystarczy, że zarejestrujemy jego wygląd, zachowanie, gesty, mimikę.

Zgodnie z ludową mądrością: „Jak Cię widzą, tak Cię piszą”.

Wygląd ma moc! To nasz język, sposób porozumiewania się ze światem. Wyglądając, poruszając się, uśmiechając – coś o sobie opowiadamy.

I to bardzo ważna opowieść. Silna i głęboko zapisana. Aby zmienić jej zapis trzeba się nieźle napracować.

I kiedy chcemy coś światu opowiedzieć, warto wiedzieć, jak to zrobić skutecznie.

Pewien psycholog z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles –profesor Albert Mehrabian – opracował w latach 60 ubiegłego wieku regułę:
7-38-55

Dotyczy komunikacji międzyludzkiej i roli jaką pełni komunikacja niewerbalna w naszych relacjach. Wedle Mehrabiana nasz przekaz do świata składa się z trzech elementów. A każdy z tych elementów ma określony procentowo udział w całości. I tak:
• treść wypowiedzi stanowi – 7% przekazu
• brzmienie głosu – 38%
• komunikacja niewerbalna – 55%

I choć teoria Mehrabiana bywa krytykowana – mechanizmy, o których mówi po prostu działają.

O mowie ciała, gestach, postawie, mimice, wyglądzie – trzeba pamiętać i traktować z szacunkiem.

Oczywiście, jeśli chcemy być skuteczni i wywoływać w otoczeniu określone wrażenie.

Jeśli więc przygotowujesz się do jakiegokolwiek wystąpienia publicznego zaplanuj precyzyjnie swój wygląd: strój, buty, fryzurę, biżuterię!

Pamiętając o złotej zasadzie – dostosowania się do ludzi, czasu i miejsca, w którym się znajdziesz.

Staniesz w środku dnia, na sali pełnej ludzi w garniturach? – wybierz dzienny styl biznesowy. Bez przesadnej kokieterii i dodatków. Postaw na klasykę, stonowane kolory i bezpieczne długości spódnicy, czy sukienki.

Będziesz przemawiała na firmowej imprezie integracyjnej – zdecyduj się na casualowy zestaw z luźną koszulą i mokasynami.

Przywitasz gości na oficjalnym bankiecie – możesz zaszaleć z wersją galową: długą suknią i szpilkami. Zawsze jednak zachowaj powściągliwość jeśli chodzi o dekolty i rozporki. Na takie smaczki może sobie pozwolić gość uroczystości, ale nie gospodarz, czy prowadzący.

Jest jeszcze jedna prosta, pielęgnowana przeze mnie zasada: przymiarki!

Otóż przynajmniej na dzień przed wystąpieniem publicznym – warto włożyć zaplanowany strój ze wszystkim dodatkami. Stanąć przed lustrem i przyjrzeć się sobie uważnie. Potem obrócić się dookoła sprawdzając, czy wszystko gra i z przodu i z tyłu? Czy wytrzymam w tych butach 3 godziny? Czy spódnica nie jest za krótka i kiedy siadam na krześle – nie odsłania zbyt wiele? Czy kiedy chodzę, siadam, wstaję – wszystko wygląda dobrze? Czy w tej wersji potrafię się swobodnie poruszać?

Dopiero to tym teście – możesz być pewna, że – jeden z ważnych elementów pierwszego wrażenia – masz pod kontrolą…

Dołóż do tego pewną i elegancką postawę, spójne gesty, stonowany, spokojny głos, żywą interpretację tekstu, lekkość i swobodę mówienia, ciekawą i zaskakującą formę wypowiedzi oraz mocne i ciekawe treści – i sukces gotowy!

Łatwo powiedzieć…
Na zakończenie przytoczę genialne rosyjskie przysłowie, które mówi wszystko w tej materii. Czasem przypominam je sobie na pocieszenie…

Brzmi tak:
„Witają nas po wyglądzie, a żegnają po rozumie”.
Ufff…

Autor: Magdalena Gołaszewska

Dziennikarka i prezenterka telewizyjna, od 20 lat związana z TVP S.A. Oddział w Białymstoku.

Prowadziła setki programów „na żywo”, wielkie koncerty plenerowe i kameralne, gale i konferencje.

Z pasji – trener wystąpień publicznych, szkoleniowiec, media coach . Z wykształcenia prawnik.

Kobieta doceniająca siłę uśmiechu, uważności i dobrych relacji z ludźmi.
Autor fot. Paweł Tadejko

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *