O samoregulacji słów kilka. Metoda Self-Reg

O samoregulacji słów kilka. Metoda Self-Reg

Bardzo staramy się pomóc naszym dzieciom we wszelkich sferach ich funkcjonowania, zarówno w zabezpieczeniu materialnym jak i zadbania o wyposażenie je w umiejętności potrzebne do funkcjonowania w dzisiejszym świecie.

Jednak często jest nam ciężko nawiązać z naszym dzieckiem kontakt, co budzi naszą frustrację, bezsilność i złość. Często widząc co robią nasze dzieci mamy w sobie na to niezgodę, wiemy, że im to nie służy, że nie jest to dla nich dobre, natomiast nie potrafimy do nich dotrzeć i przekazać im tej wiedzy tak, aby usłyszały.

A gdyby tak zmienić perspektywę patrzenia na to co robi dziecko, i popatrzeć na nie z poziomu tego jakie bodźce w danej chwili na nie działają, czy nie jest nimi przeciążone, a jeśli jest to jak możemy pomóc mu w zmianie zachowania poprzez pomoc w zrozumieniu co dzieje się w jego przetwarzaniu rzeczywistości.

Metodą dobrze obrazującą wpływ odbieranych przez nas bodźców z naszego otoczenia na poziom stresu jaki przeżywamy, który przekłada się z kolei na nasze zachowanie jest Metoda samoregulacji Self-Reg.

Pojęcie samoregulacji odnosi się do stanu psychofizjologicznego organizmu, do energii zużywanej podczas reakcji na stres i powrotu do równowagi po jego przeżyciu. Stres natomiast odnosi się do wszystkich bodźców, które wymagają zużywania energii, aby utrzymać równowagę, np. wymogi w pracy, obawy co inni sądzą na nasz temat, ale także czynniki w otoczeniu takie jak światło, dźwięki, przeżywane przez nas emocje, wzorce postępowania, które trudno nam opanować, czy też wymagania otoczenia wobec nas. Jeżeli obciążenie dziecka stresem jest stale na zbyt dużym poziomie, jego powrót do równowagi jest utrudniony, a reaktywność na bodźce wzrasta. Co to oznacza? Im więcej stresu doświadcza dziecko tym więcej rzeczy może być przez nie przeżywane jako stres i obciążające je.

Nie jest łatwo rozpoznać, kiedy dziecko doświadcza nadmiernego stresu ani co jest dla niego stresorem. Szczególnie trudne jest to w dzisiejszych czasach kiedy musimy zmagać się z tak wieloma ukrytymi stresorami, z którymi mamy sobie radzić, bo często wymaga tego od nas społeczeństwo czy obecne tempo życia. Często sądzimy, że wystarczy powiedzieć dziecku, żeby się uspokoiło. Dobrze wiemy, że to nie działa, a na to co zadziała w samoregulacji konkretnego dziecka nie ma prostego przepisu. Dzieci są różne, a ich potrzeby wciąż się zmieniają. Potrzeba wielu eksperymentów aby nauczyć się co oznacza zachowanie naszego dziecka oraz co w jego przypadku działa.

W Self-Reg „problematyczne” zachowania dziecka są postrzegane jako bezcenne źródło informacji o tym, że nasze dziecko doświadcza nadmiernego stresu. Dziecko, które jest bardzo impulsywne, wybuchowe, często doświadcza kryzysów emocjonalnych, jest chwiejne emocjonalnie, ma problem ze znoszeniem frustracji i porażek, poddaje się przy najmniejszej przeszkodzie, ma problem z utrzymaniem uwagi i kłopoty w relacjach oraz z odczuwaniem empatii to dziecko u którego poziom stresu jest zbyt wysoki i brakuje mu paliwa w baku. Sefl-Reg uczy jak określić co stanowi stresory dla dziecka oraz w jaki sposób możemy je zredukować a następnie jak pomóc mu samodzielnie poradzić sobie z tym.

Teoria, że musimy się bardziej kontrolować, bo jest to kwestią silnej woli i naszej ciężkiej pracy okazuje się w obliczu najnowszych badań być nieaktualna. Zamiast bardziej się kontrolować aby unikać działania pod wpływem impulsu warto nauczyć się rozpoznawania źródła tych impulsów i po prostu przerwać błędne koło nakręcania reakcji fizjologicznych naszymi emocjami. Aby sobie pomóc wystarczy rozpoznać związek pomiędzy objawami a emocjami.

Tak jak w samochodach to tablice kontrolne informują nas o różnego rodzaju awariach czy brakach tak i nam przydałoby się jakaś informacja co się właśnie dzieje z naszym organizmem. My nie mamy kontrolek, które mogłyby nas zaalarmować i pokazać brak paliwa w baku, natomiast mamy emocje, myśli i zachowania i to nimi możemy się posłużyć jako informacją o tym co dzieje się w naszym organizmie, np, że jesteśmy przeciążeni i jedziemy już na rezerwie. To szczególnie ważne w przypadku dzieci, które bardzo potrzebują naszej pomocy w rozpoznawaniu tego co się z nimi dzieje, gdyż same nie potrafią odczytać sygnałów ze swojego organizmu oraz wyrazić tego co czują. Pokazują nam to tak jak potrafią, a naszą rolą jest nauczyć się rozpoznawać te sygnały i pomóc im regulować ich stres.

5 kroków Self-Reg

1. Odczytaj sygnały i przeformułuj zachowanie
Naucz się odczytywać własne objawy stresu i rozpoznaj czym tak naprawdę są

2. Zidentyfikuj stresory
Nasze otoczenie może być ogromnym źródłem stresu, nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy – ludzie wokół, zapachy, dźwięki to wszystko może działać pobudzająco na nasz mózg. Potrzeba tu zatrzymania się i nauki odczytywania źródła naszego stresu.

3. Zredukuj stresory
Jeśli wykazujesz dużą wrażliwość na światło sposobem na zapewnienie sobie większego komfortu będzie wymiana zwykłego włącznika na ściemniacz regulujący jego natężenie. Redukcja natężenia stresora przynosi ogromną ulgę.

4. Uświadom sobie, kiedy jesteś zestresowany i dlaczego
Możemy tak bardzo przyzwyczaić się do zbyt dużego stresu, że ten stan staje się czymś „normalnym”. Główną potrzebą jest tu uświadomienie sobie źródeł naszego wewnętrznego pobudzenia.

5. Zorientuj się, co pomaga Ci się uspokoić, odpocząć i odnowić zasoby energii
Self-Reg jest indywidualną ścieżką, nie ma tu uniwersalnych rozwiązań. To co uspokaja jednego człowieka na drugiego może działać w odmienny sposób, to co relaksuje dziś jutro może nie zadziałać. To co działa na dorosłego może nie zadziałać na dziecko. Potrzeba przejść przez pierwsze punkty żeby poznać siebie, wtedy dużo łatwiej o dopasowanie do siebie odpowiedniej strategii radzenia sobie ze stresem.

Niezwykle ważnym aspektem podejścia Self-Reg jest odejście od etykietujących określeń, które nam rodzicom pomagają uporać się z własną bezsilnością, np. „niegrzeczne” „nieposłuszne dziecko” na rzecz obserwacji tego co wpływa na nasze dziecko i pomocy mu w redukowaniu tego wpływu z otoczenia aby mogło poczuć się wyciszone i uspokojone.

Jednym ze sposobów przerwania błędnego koła reakcji stresowych jest na przykład oddychanie przeponą i medytacja uważności. Istnieją też inne sposoby wejścia w stan relaksu takie jak wizualizacja przyjemnej czynności, miejsca lub kogoś kto dobrze się nam kojarzy lub medytacja. Rysowanie lub słuchanie relaksującej muzyki również spełnia funkcję uspokajającą. Ważne jest aby indywidualnie dopasować własną ścieżkę radzenia sobie z nadmiernie bodźcującym światem. Dla dorosłego relaks jest czymś innym niż dla dziecka. Warto przejść tą metodą najpierw na sobie bo wtedy będzie nam łatwiej zrozumieć dziecko i pomóc mu.

W metodzie Self-Reg nie chodzi o odwrócenie uwagi od problemu lub stłumienie go, chodzi o rozpoznanie i zrozumienie problemu, zrozumienie, że samo zauważenie źródła stresu, przeformułowanie uporczywej myśli może w bardzo krótkim czasie zmniejszyć napięcie, co uruchomi naturalną funkcję odprężenia w organizmie.

Rodzicu, jeśli chcesz, aby Twoje dziecko:

  • lepiej się koncentrowało;
  • uzyskało zdolność do kontrolowania swojej impulsywności;
  • łatwiej przyswajało wiedzę;
  • nauczyło się radzić z trudnymi doświadczeniami;
  • przezwyciężało frustrację;
  • rozwinęło umiejętność współpracy.

Możesz mu pomóc pracując z metodą Self-Reg i nauczyć je samoregulacji czyli wypracować własne sposoby organizmu do radzenia sobie ze stresem.

Autor: Justyna Kruszewska – Psychoterapia i Rozwój Osobisty

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *