Opalanie – tyle samo plusów ile minusów?

Opalanie – tyle samo plusów ile minusów?

Słońce towarzyszy nam od wieków i ma ogromne znaczenie dla egzystencji ludzkiej. Przez długi czas opalenizna była uważana za oznakę niskiego pochodzenia, ponieważ niższe warstwy społeczne musiały pracować na zewnątrz bez względu na aurę. Jednak już w pierwszej połowie XlX wieku stwierdzono, że brak słońca przyczynia się do rozwoju krzywicy oraz gruźlicy.

Na początku XX wieku opalenizna stała się modna dzięki kreatorce mody Coco Chanel i nie wychodzi z mody nadal. Jest uważana za oznakę zdrowia i dobrej kondycji fizycznej.

Jak powstaje opalenizna. Proces powstawania opalenizny zależy od rodzaju promieniowania UV, któremu się poddajemy.

Promieniowanie UV dzieli się na trzy zakresy:

  • UVA – fale o długości 315-400 nm,
  • UVB – fale o długości 280-315 nm,
  • UVC fale o długości 200-280 nm.

Przebywając na słońcu ( również w solarium ) mamy kontakt tylko z falami UVA i UVB. Promieniowanie UVC jest całkowicie zatrzymywane przez warstwę ozonową i nie dociera do ziemi.

Opalenizna jest naturalną ochroną organizmu przed głębokim promieniowaniem UV.

W warstwie podstawnej naskórka znajdują się komórki barwnikowe, zwane melanocytami. Pod wpływem promieniowania wytwarzają one melaninę i przemieszczają się w kierunku powierzchni naskórka, powodując opaleniznę. Promienie UVA wywołują reakcję natychmiastową, a UVB powodują trwałą opaleniznę po upływie 48 do 72 godzin od ekspozycji na słońce.

UVA stanowi 95 procent promieniowania docierającego do ziemi. Jego natężenie jest takie samo przez cały dzień, niezależnie od pogody czy pory roku. Nie zatrzymują go chmury, szyby okienne czy samochodowe. Penetruje skórę aż do poziomu skóry właściwej, nie powodując rumienia ani poparzeń. Odpowiada za fotostarzenie i zmiany skórne widoczne po latach.

UVB stanowi 5 procent całego promieniowania UV. Jest filtrowane przez chmury, szyby. Jest najsilniejsze w godzinach od 10,00 rano do 15,00 po południu. Latem jego natężenie jest najwyższe. Wnika tylko do poziomu naskórka wywołując pigmentację bezpośrednią – efekt opalonej skóry. Przy nadmiernej dawce i braku ochrony może powodować oparzenie słoneczne, a nawet zmiany nowotworowe skóry. Promieniowanie UVB umożliwia syntezę witaminy D3 i uruchamia naturalne procesy obronne skóry.

Opalanie – plusy i minus. Podtrzymywana dotąd opinia, że słońca należy unikać sprawiła, że  niemalże każdy zna negatywne skutki nadmiernego opalania. Czy istnieją zatem plusy rozsądnego korzystania ze słońca?

Środowiska dermatologiczne ugruntowały opinię, że słońca należy unikać, bo zwiększa możliwość zachorowania na czerniaka. Podkreśla się negatywne skutki fotostarzenia, czyli zmiany w postaci przebarwień. Tymczasem coraz częściej eksperci przyznają, że unikanie słońca może prowadzić do niekorzystnych dla zdrowia konsekwencji z powodu niedoboru witaminy D3. Niedobór D może być przyczyną zwiększonej zachorowalności na nowotwory: piersi, prostaty, płuc, okrężnicy, chłoniaka.

Unikanie słońca może powodować też osteoporozę, stwardnienie rozsiane, gościec postępujący, choroby serca, układu naczyniowego, nadciśnienie, czy schizofrenię.

Zaleca się krótkotrwałe przebywanie na słońcu codziennie ok. 15 minut, wystawianie na oddziaływanie promieni słonecznych twarzy, dłoni i ramion, nawet w tropikalnej temperaturze. Oczywiście nie w godzinach, gdy promieniowanie UV jest najsilniejsze.

Opalanie – jak się przygotować. Świadome i mądre przygotowanie do opalania sprawi, że nasza opalenizna będzie bardziej atrakcyjna.

Zbliżają się wakacje, więc pełną parą ruszyły zabiegi modelujące sylwetkę. Korzystajmy ze słońca umiejętnie, zabezpieczając skórę filtrami. Aby opalenizna wyglądała zdrowo i była trwała, warto przygotować się do opalania. W profesjonalnym gabinecie wykonać odpowiednio dobrany peeling całego ciała i dobrze odżywić oraz nawilżyć skórę. Wtedy zabezpieczona filtrem ochronnym uzyska piękną, równomierną i trwałą opaleniznę. Z kolei dla osób, które z jakiegoś powodu unikają słońca, alternatywą może być masaż brązujący lub opalanie natryskowe.

Życzę słonecznej pogody na urlopach.

Autor: Helena Milewska-Cieślewicz
Nefretete SPA

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *