POWRÓT DO RZECZYWISTOŚCI, Czyli jak nie zwariować po wakacjach

POWRÓT DO RZECZYWISTOŚCI, Czyli jak nie zwariować po wakacjach

Kiedy w czerwcu słońce grzeje, a dzieci w szkole słyszą „uważam rok szkolny za zamknięty”, wydaje się, że rozpoczynające się wakacje, nigdy się nie skończą. Tymczasem mamy wrzesień… Powrót do pracy, codzienna rutyna, odrabianie z dziećmi prac domowych. Jak poradzić sobie od nowa w natłoku codziennych obowiązków i nie zwariować?

Oddychaj

Podejdź do tego na spokojnie. Choć powrót do rzeczywistości po wakacjach bywa szokiem, to przecież nie jest nowością. Większą część roku funkcjonujesz w ten sposób. Z pewności wszystko uda poukładać się i tym razem. Warto jednak zaplanować sobie najbliższe tygodnie z wyprzedzeniem. Wtedy będziesz miała pewność, że jesteś przygotowana i nic cię nie zaskoczy. Wykorzystaj też czas, który jeszcze masz na odpoczynek i aktywności, na które w późniejszym planie jednak brakuje czasu.

Stwórz swój plan

Jeśli spiszesz wszystkie aktywności swoje i członków rodziny będzie łatwiej wam zaplanować każdy tydzień. Czy są w nim jakieś punkty stałe, np. praca, angielski córki co wtorek, trening dwa razy w tygodniu? I jakie obowiązki wiążą się z prowadzeniem domu? Sprzątanie, koszenie trawy… Stwórzcie tygodniowy plan, w którym pojawią wszystkie aktywności i obowiązki do wykonania z podziałem na dni i osoby za nie odpowiedzialne. W ten sposób przydzielicie jasno role – kto za co odpowiada w domu oraz kiedy powinien wywiązać się ze swoich obowiązków. Dodatkowo łatwiej będzie wam znaleźć luki w tygodniu, które możecie poświęcić na spędzanie czasu razem lub małe przyjemności.

Bądź konsekwentna

Niech planowanie tygodnia stanie się dla was nawykiem. Jasne, że czasem części z rzeczy nie uda wam się wykonać. Ale warto wtedy na koniec tygodnia razem przemyśleć i rozliczyć, które z planów zostały zrealizowane, a które nie i dlaczego. Może jest jakiś konkretny powód – np. wtorki to nie jest dobry dzień na sprzątanie, bo okazuje się, że wracacie do domu zbyt zmęczeni. Może na coś zaplanowaliście za mało czasu. W ciągu kilku tygodni planowanie rodzinnego kalendarza wejdzie wam w nawyk i będzie to łatwiejsze i bardzo pomocne narzędzie. Dlatego nie zniechęcajcie się na początku, kiedy wydaje się to zbędnym wysiłkiem. Czas i spokój, który dzięki niemu zyskacie jest bezcenny.

Doceniaj się

Udało się zrealizować plan w 70, 80, a może 100%? Warto się za to nagrodzić. Nie chodzi o klasyczną marchewkę na kiju, ale docenienie siebie i całej waszej rodziny, że praca nie poszła na marne. Może wspólny wypad do kina, a może każdy z was będzie chciał zrobić coś przyjemnego w pojedynkę? Forma jest dowolna, ale warto dać sobie dodatkową motywację, zwłaszcza na początku, kiedy takie działania wydają się wyzwaniem. Z czasem będzie to dla was już codzienność.

Autor: Karolina Cwalina-Stępniak
www.sexyzaczynasiewglowie.pl

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *