RUGBY Białystok – chuligański sport dżentelmenów

RUGBY Białystok - chuligański sport dżentelmenów

Mateusz Perzyna – prezes i zawodnik Rugby Białystok. Pierwszy raz z rugby zetknął się podczas studiów w Poznaniu. Po powrocie na Podlasie chciał kontynuować swoją pasję. Dotarł do środowiska związanego z rugby w Białymstoku. Owocem tego spotkania jest klubu Rugby Białystok. Na boisku Mateusz gra w formacji młyna, najczęściej na pozycji wiązacza.

Iwona Dzbeńska: Rugby to dość elitarny sport, jego reguły i zasady nie należą do najprostszych. Mógłbyś opisać go w paru zdaniach zrozumiałych dla laika?

Mateusz Perzyna : To prawda. Rugby nie należy do prostych sportów i jak najbardziej zalicza się do elitarnych sportów – głównie przez zasady jakie niesie. Mówi się, w końcu o etosie rugbisty, którego główną zasadą jest szacunek do przeciwnika, sędziego i kolegów z drużyny. Inne „przysłowie”, które trafnie określa ten sport mówi, że rugby jest chuligańskim sportem dżentelmenów. Tak właśnie jest i wiąże się to przede wszystkim z szacunkiem wpajanym na każdym etapie przygody z rugby. Już najmłodsi adepci są uczeni, że na boisku „walczyć” należy do końca, ale poza nim jesteśmy kolegami.

Zasady rugby są bardzo skomplikowane i jest ich całe mnóstwo, ale najważniejsza jest taka, że podawać można tylko do tyłu, a to wyróżnia rugby spośród innych sportów. Poza tym rugby jest grą kontaktową, w której punkty zdobywa się poprzez przyłożenia i kopy na bramkę, która również jest nietypowa, bo ma kształt litery H.

Znam jednego z Waszych zawodników i właśnie Piotr powiedział mi, że historia powstawania tej dyscypliny sięga daleko i jest dość zaskakująca. Opowiedz proszę jak powstało rugby?

Historia jest bardzo długa, bo za przodka rugby uznaję się starożytną grę Legionistów Rzymskich o nazwie Harpastum, która była zdecydowanie bardziej brutalna. Współczesne rugby przypisuje się jednak Webbowi Ellisowi, który w 1823 roku „odważył się na wzięcie piłki w ręce”. Było to w miejscowości Rugby, od której wzięła się aktualna nazwa tego sportu. Najstarsze zasady spisane zasady są 1845 r. Rugby nieustannie się zmienia, a aktualna jego forma znacznie odbiega od tej spisanej w połowie XIX wieku.

To niewątpliwie sport dla prawdziwych, silnych mężczyzn – nie widziałam wielu elementów ochraniających Wasze ciała. Powiedz jakie cechy osobowości powinien posiadać zawodnik rugby, aby odnaleźć się w tej dyscyplinie ?

Najważniejszy w tym sporcie jest charakter. Można nie być super atletą, czy mieć mniejsze umiejętności techniczne, ale mając serce do walki można odnieść wielkie sukcesy. W tym sporcie nie ma miejsca na indywidualności i super gwiazdy, bo jest to najbardziej zespołowa spośród wszystkich zespołowych gier. Rugby to dyscyplina, współpraca, determinacja i zaangażowanie. Więcej meczów wygrywa się przysłowiowym gryzieniem trawy, walką i charakterem niż szybkim bieganiem czy pięknymi zwodami.

Czy rugby to agresywna, a co za tym idzie kontuzjogenna dyscyplina ?

Rugby jest bardzo fizycznym i kontaktowym sportem, ale nie agresywnym. Agresja nie jest tym, czego w rugby się szuka i na co się pozwala. Oczywiście wyładować fizycznie się można i wszystkie głupoty szybko uciekają z głowy, ale zasady kontaktu są bardzo precyzyjnie określone i respektując je ryzyko kontuzji jest takie samo jak w innych sportach.

Rugby to sport prawdziwej walki, ale walki z szacunkiem do rywala, a nie brutalnego, agresywnego ataku. Celem zawsze jest zdobycie punktów, a nie znokautowanie rywala. W rugby nikt nikomu nigdy nie życzy kontuzji i nigdy nie gra się po to żeby na kimś się wyżyć czy zrobić komuś krzywdę. To naprawdę pozytywna gra. Co do kontuzji to widziałem ostatnio badania – oczywiście stworzone przez amerykańskich naukowców, w których wbrew ogólnemu przeświadczeniu rugby było dużo niżej w rankingu „kontuzyjności” niż piłka nożna, siatkówka, futbol amerykański czy koszykówka. Rugby było sklasyfikowane gdzieś w drugiej dziesiątce.

Kto wchodzi w skład drużyny Rugby Białystok ? Bo rozumiem, że każdy z Was posiada inne zajęcia poza sportem?

Niestety w Polsce rugby jest jeszcze na półprofesjonalnym poziomie tzn. nikt z samej gry w rugby w Polsce się nie utrzymuje. Tak samo jest i u nas. Mamy chłopaków, którzy dostają stypendia za grę, bo mają prawdziwie profesjonalne podejście do tego sportu. Większość jednak zarabia „normalnie” tj. mamy w naszym najbliższym środowisku: przedsiębiorców, dyrektorów, żołnierzy, urzędników, lekarzy, studentów, prawników i można by tak jeszcze długo wymieniać. Wiek też jest bardzo zróżnicowany, bo najmłodszy zawodnik ma 12 lat, a najstarszy blisko 40. Klub składa się z dwóch sekcji: juniorskiej, seniorskiej.

Kto Wam pomaga i Was wspiera?  Rugby Białystok posiada sponsora ?

Tak. Współpracujemy z wieloma firmami z naszego regionu. Klimat naszego miasta jest dla nas bardzo przyjazny i mamy ogrom dobrych ludzi, którzy chętnie wspierają takie inicjatywy jak nasza. Dzięki temu możemy się rozwijać i propagować zdrowy, sportowy tryb życia i pokazywać ludziom piękno rugby. Taką osobą jest Pan Jacek Olejkowski z LPGTECHu, który uwierzył w nas i postanowił nas wesprzeć nie tylko finansowo. LPGTECH był m. innymi patronem 1 turnieju rugby tag w Białymstoku. Poza LPGTECH wspierają nas: PM BANK, Siłownia Calypso, która zapewnia nam doskonałe warunki treningowe, Vikingshop, dzięki którym mamy zapewnioną profesjonalną suplementację. Oczywiście olbrzymie wsparcie dostajemy także od Prezydenta naszego miasta i Wschodzącego Białegostoku.

Wspomniałeś o akcji rugby tag skierowanej do dzieciaków. Powiedz proszę na czym polega ta akcja, czy chodzi tylko o promocję tej dyscypliny wśród młodzieży, czy o coś jeszcze ?

RUGBY TAG to bezkontaktowa odmiana rugby przeznaczona dla najmłodszych adeptów. Grają w nią z powodzeniem chłopcy i dziewczynki od 5 roku życia. Zabawa jest fantastyczna co pokazał nasz turniej. Dzieciaki bawiły się rewelacyjnie, a wszystko w sportowym duchu pozytywnej rywalizacji. Zasady są bardzo proste, bo dzieci mają przyczepione do spodenek na rzepy taśmy. Zerwanie taśmy uznawane jest za kontakt i zatrzymanie przeciwnika, który ma 3 sekundy na oddanie piłki koledze z drużyny – oczywiście podać musi do tyłu. Co ważniejsze w rugby, a co za tym idzie także w rugby tag jest miejsce dla każdego – nawet dla tego najgrubszego w klasie, który w rugby jest tak samo potrzebny jak ten najszybszy, najwyższy czy najzwinniejszy. To jest piękno tego sportu. Ma to też bardzo dobry wydźwięk dydaktyczny i zdrowotny, bo rugby jest sportem ogólnorozwojowym, który nie dyskryminuje nikogo, a to przekłada się pozytywnie na walkę z nadwagą u dzieci itp.

Kiedy powstał klub Rugby Białystok ?

Oficjalnie w 2014 roku – wtedy dołączyliśmy do Mistrzostw Polski w rugby 7, założyliśmy stowarzyszenie i zaczęliśmy prężnie działać. Wcześniej coś tam się działo, ale to bardziej w formie towarzyskiej aktywności niż działania jako klub sportowy.

Jakie są Wasze osiągnięcia ? Bo mimo, że nie posiadacie długiej historii to osiągnięcia są i to spore ?

Rozegraliśmy dopiero 2 pełne sezony i już w drugim udało nam się zdobyć 7 miejsce w Mistrzostwach Polski seniorów w rugby 7-osobowym. W zeszłym roku dołączyliśmy też do II Ligi seniorów w rugby 15-osobowym i naszym celem jest awans do 1 ligi w niedalekiej przyszłości.

Czy i ewentualnie kiedy przewidujecie nabór do drużyny?

Tak. Jeżeli kogoś zainteresowało rugby, albo chciałby sprawdzić się na boisku to serdecznie zapraszamy na treningi. Wszyscy są mile widziani. Trenujemy na boisku bocznym Stadionu Miejskiego przy Słonecznej 1. We wrześniu będziemy prowadzić nabór do sekcji juniorskiej (13-18 lat) i seniorskiej (18+). Więcej można znaleźć na naszym Facebooku.

Serdecznie dziękuję.

Rozmawiała: Iwona Dzbeńska

Autor fot. Mateusz Wojciula

Udostępnij

Comments

  1. Świetny wywiad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *