Wstydliwe problemy kobiet…

Wstydliwe problemy kobiet...

Dolegliwości poporodowe, atrofia, kwestie estetyczne czy nietrzymanie moczu. Problemów związanych z kobiecą sferą intymną jest wiele. Niestety, o większości z nich panie zwykle nie rozmawiają. Powodem jest wstyd. Uczucie skrępowania towarzyszy kobietom niezależnie od wieku, statusu społecznego czy miejsca zamieszkania. Choć, jak przyznają specjaliści, w ostatnim czasie wiele w tej materii się zmieniło.
Powoli lecz systematycznie rośnie świadomość kobiet względem własnego ciała. Sfera intymna, choć wciąż dla większości pań będąca tematem tabu, o którym po prostu się nie rozmawia nieśmiało staje się czymś bardziej naturalnym. Zmiany zawdzięcza się m.in. nowoczesnej medycynie estetycznej, która np. przy użyciu bezpiecznego laser pozwala szybko zlikwidować istniejące problemy.

Za kondycję błony śluzowej pochwy odpowiedzialne są estrogeny. A ich poziom spada po porodzie. Wówczas dochodzi do zmian w błonie śluzowej. Ich efektem są suchość, świąd, pieczenie, a nawet ból podczas stosunku. Te dolegliwości znacznie pogarszają jakość współżycia Nie musi jednak do tego dojść.
– Stan pochwy w czasie połogu i laktacji znakomicie poprawiają preparaty kwasu hialuronidowego – wymienia doktor Joanna Wojciula z kliniki ginekologii i medycyny estetycznej Holistic – Med w Białymstoku.
Nowoczesną i niezwykle skuteczną metodą przeciwdziałania niepożądanym zmianom w błonie śluzowej pochwy są także zabiegi z użyciem lasera frakcyjnego CO2. Wiązka lasera przechodząca przez specjalną głowicę dopochwową powoduje wytworzenie nowego kolagenu. Poprawia się jakość komórek śluzówki pochwy co sprawia, że wytwarzają one glikogen – substancję niezbędną do obecności pałeczek kwasu mlekowego, odpowiedzialnych za biocenozę pochwy oraz odporność na zakażenia. Efektem zabiegu jest lepsza kondycja tkanek pochwy.
Laserowe zabiegi rewitalizacji pochwy są nie tylko skuteczne, ale także bezpieczne.
– Zmiany w błonie śluzowej pochwy to nie jedyny problem, z jakim borykają się kobiety po ciąży – mówi ginekolog z Holistic-Med. – Po porodzie dochodzi bowiem często do rozluźnienia pochwy i utraty jej elastyczności. A to może powodować nieprzyjemne konsekwencje. Jest to na przykład wysiłkowe nietrzymanie moczu wynikające ze zmiany kąta pęcherzowo cewkowego powstającego po porodzie, czy brak satysfakcji seksualnej. Receptą na każdy z wymienionych problemów może być właśnie laser – dodaje.

Nietrzymanie moczu – dolegliwość, która dotyka wielu kobiet

Nietrzymanie moczu to problem na tyle wstydliwy, że wiele kobiet nie przyznaje się do niego nawet przed swoim lekarzem. Wg badań z tego typu dolegliwością zmaga się od 17 do nawet 60% pań!
W tym wypadku leczenie zachowawcze jest na ogół długie, trudne i nie zawsze skuteczne. Nic więc dziwnego, iż w ostatnich latach coraz większym zainteresowaniem cieszy się na leczenie nietrzymania moczu przy użyciu lasera.
– W tym miejscu warto więc uświadomić sobie, że istnieją metody leczenia, które w zależności od postaci choroby i stopnia jej zaawansowania mogą zapewnić albo całkowite ustąpienie dokuczliwych objawów albo przynajmniej znaczne zmniejszenie odczuwanego dyskomfortu – dodaje lekarka z Holistic-Med.
Rosnące w ostatnich latach zapotrzebowanie na bezpieczne i długotrwałe opcje terapeutyczne spowodowało, że coraz bardziej popularna i coraz częściej poszukiwana staje się metoda laserowa.
W tym wypadku zabieg wykonuje się przy pomocy specjalnej głowicy wyposażonej w skaner, wprowadzanej do wnętrza pochwy. Laser, oddziałując bezpośrednio na jej ścianki, powoduje mnóstwo precyzyjnie rozmieszczonych mikro urazów w śluzówce. Ich naturalnym następstwem jest stan zapalny oraz procesy regeneracyjne prowadzące do powstawania nowych, młodych komórek i gruczołów oraz gruntowna przebudowa całej śluzówki pochwy, odbudowa błony śluzowej, obkurczenie pochwy oraz redukcja problemu nietrzymania moczu bez interwencji chirurgicznej.
Ten bezbolesny i niewymagający znieczulenia czy długiego okresu rekonwalescencji zabieg prowadzi do wywołania określonego skutku natychmiastowego oraz daje efekty długofalowe, polegające na przebudowie tkankowej i powstaniu nowych włókien kolagenowych.

Poprawianie estetyki miejsca szczególnie intymnego … czyli wszystko o labioplastyce

Wiele kobiet nie jest zadowolona z wyglądu swojego „miejsca” intymnego. Przybywa pacjentek, które decydują się na wizytę u chirurga plastycznego. Ważne, aby operacja nie wynikała z mody czy wpływu partnera.
Wargi sromowe większe powinny całkowicie zakrywać wargi sromowe mniejsze – to obowiązujący dziś model estetyczny podobnie jak depilacja krocza. Może to rodzić kompleksy, brak pewności siebie czy pozbawić seksualnej satysfakcji. Zwłaszcza, jeśli wątpliwości potwierdza lub wzmacnia partner. Wtedy wyjściem wydaje się operacja plastyczna i dostosowanie wyglądu do aktualnych trendów. Panie decydują się na labioplastykę – zmniejszenie warg sromowych mniejszych.
Wygląd okolic intymnych może się też zmieniać wraz z wiekiem i przebytymi porodami. Pod wpływem zmian hormonalnych podczas menopauzy krocze staje się mniej elastyczne.
Pewną grupę pacjentek chirurgów plastycznych stanowią więc panie w średnim wieku.
Najczęściej jednak przychodzą kobiety w wieku 25-35 lat, które chcą się poddać labioplastyce ze względów estetycznych. Nie są to panie związane z branżą erotyczną, a osoby różnych zawodów – prawniczki, pielęgniarki czy studentki. Chcą by po zabiegu wargi sromowe większe całkowicie zasłaniały te mniejsze. W piśmiennictwie fachowym nosi to nazwę Barbie look. Zwykle są one silnie zdeterminowane i posiadają sporą wiedzę na ten temat. Niestety zwykle jest ona zaczerpnięta z internetu.
– Wniosek? Operacja okolic intymnych to temat tabu – zauważa z kolei lek. med. Katarzyna Roginiewicz z Holistic Med. Kobiety boją się opowiedzieć o swoich wątpliwościach ginekologowi, a szczera rozmowa jest konieczna. Ważne jest ustalenie z jakich powodów pacjentka decyduje się na zabieg. Są bowiem panie, które oczekują, że operacja zwiększy ich satysfakcję seksualną.
Specjalistka z Holistic Med zastrzega jednak, że labioplastyka nie przynosi takich efektów bezpośrednio. Operacja ma spowodować, by kobieta nabrała pewności siebie. Wg badań tak właśnie jest.
Aż 95 proc. pacjentek wskazuje na poprawę samooceny po labioplastyce.
Operację wykonuje się w warunkach ambulatoryjnych, w znieczuleniu miejscowym.

Atrofia – problem nie tylko dojrzałych kobiet

Zanik błony śluzowej pochwy i związane z tym dolegliwości – uczucie suchości i podrażnienia – zwykle związane są z menopauzą. Jednak towarzyszą również niektórym chorobom.
Dlatego bez względu na wiek warto skonsultować się ze specjalistą.
Co jeszcze powinno wzbudzić niepokój? Ból towarzyszący oddawaniu moczu, podczas stosunku i nieprawidłowa wydzielina z pochwy.
– Zaostrzenie stanu może doprowadzić do sytuacji, że współżycie staje się niemożliwe – mówi lek. med. Joanna Wojciula, specjalista ginekologii estetycznej w Holistic- Med w Białymstoku. – Sprawia, że kobieta traci zainteresowanie seksem. To zaś wpływa na jej samoocenę, jak i relacje z partnerem.
Atrofia – zanik błony śluzowej pochwy dotyczy blisko połowy kobiet w średnim i starszym wieku. Jego natężenie bywa różne. Dla jednych pań jest irytujący, dla innych uciążliwy, a wręcz trudny do zniesienia. Jak zaznacza doktor Wojciula, zanik błony zwiększa prawdopodobieństwo powstawania urazów i zakażeń. Nieleczony, może spowodować tworzenie się wybroczyn, owrzodzeń i pęknięć. Schorzenie pogłębia się w ciągu lat.
Może mieć jednak inną przyczynę niż menopauza. Zdarza się np. po usunięciu jajników lub w czasie stosowania leków np. w terapii endometriozy czy po zakończeniu leczenia onkologicznego.
Inne, to zanik miesiączki spowodowany nadmiernymi ćwiczeniami fizycznymi, anoreksją czy po porodzie, a także w wyniku zaburzeń o podłożu alergicznym bądź zapalnym.
Można złagodzić objawy. Stosuje się długo działające, niehormonalne środki nawilżające błonę śluzową. Jeśli nie ma przeciwwskazań możliwe jest także podanie dopochwowo niewielkiej dawki hormonów. Objawy powinny ustąpić po 1-3 miesiącach. Niestety istnieje prawdopodobieństwo, że powrócą tuż po zakończeniu terapii.
Rozwój medycyny przyniósł jednak rozwiązania bardziej długotrwałe, a zarazem bezpieczne. Regenerują one nie tylko nabłonek pochwy, ale też głębsze warstwy błony śluzowej.
Takie efekty daje m.in. laser Monalisa Touch. Zaobserwowano, że poddana jego promieniom tkanka łączna przebudowuje się. Tworzą się nowe włókna kolagenowe i elastyczne.
– Zabieg ma na celu regenerację tkanek, zwiększenie ich elastyczności oraz nawilżenie – wyjaśnia ginekolog z Holistic-Med. – Badania wykazały, że wskutek działania lasera dolegliwości niemal ustępują. Na przebudowę kolagenu trzeba jednak poczekać do trzech miesięcy od ostatniego zabiegu.

ffgdg

Artykuł przygotowany przez specjalistów z Holistic-Med.

Udostępnij

Comments

  1. moim zdaniem warto również stosować probiotyki ginekologiczne, nieprzyjemny dyskomfort w okolicach intymnych może być także spowodowany zbyt małą ilością bakterii kwasu mlekowego a łatwo można je uzupełnić biorąc np provag doustny probiotyk ginekologiczny, kiedy ja mam nieprzyjemne dolegliwości w okolicach intymnych właśnie od niego zaczynam

  2. Mnie przy problemach intymnych najlepiej pomaga zawsze żel intymny mucovagin z kwasem hialuronowym. Szybko przynosi ulgę i pomaga utrzymać odpowiednie nawilżenie pochwy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *