„Po złej stronie lustra” kolejna pozycja pod Patronatem portalu

"Po złej stronie lustra" kolejna pozycja pod Patronatem portalu

20 czerwca światło dzienne ujrzała kolejna książka pod naszym Patronatem. Powieść „Po złej stronie lustra” K. C. Hiddenstorm, która ukazała się nakładem wydawnictwa e-bookowo.

Lisa Johnson ma wszystko, o czym marzą przeciętni ludzie: urodę, sławę, bogactwo. Sielanka jednak kończy się w dniu, w którym ulega tajemniczemu wypadkowi na planie swojego najnowszego filmu. Po wyjściu ze szpitala doświadcza coraz częstszych omdleń oraz szeregu innych dolegliwości… jak choćby wizyt w alternatywnej rzeczywistości. Jawa i sen zaczynają zacierać się coraz bardziej, a ona z przerażeniem uświadamia sobie, że zaczyna balansować na krawędzi obłędu. Podczas jednej z wizyt w równoległej rzeczywistości Lisa poznaje demoniczną Kobietę w Bieli, która składa jej propozycję nie do odrzucenia...”

O Autorze:

K. C. Hiddenstorm – urodzona 1 marca 1987r. w Białymstoku. Absolwentka filologii angielskiej. Autorka szeroko pojętej fantastyki, zaś w życiu zawodowym charyzmatyczna nauczycielka języka angielskiego. Zadebiutowała na rynku wydawniczym w 2016 roku powieścią fantastyczną „Władczyni Mroku”. Jej styl pisania jest chwalony przez czytelników. Cechuje go cięty język, czarny humor, cynizm. W wolnej chwili pisarka lubi oddać się dobrej lekturze lub ciekawemu filmowi z ulubionych gatunków.

 

Materiały Autora.

 

Recenzja:

Książka K. C. Hiddenstorm „Po złej stronie lustra” dość długo czekała na mojej półce zanim postanowiłam po nią sięgnąć. Stało się tak z dwóch powodów, aby w pełni czerpać z czytania potrzebuję weny, a ta przychodzi głównie jesienią. Drugi powód to taki, że nie jestem miłośniczką książek, których akcja rozgrywa się na pograniczu świata realnego i nierzeczywistego.

Obawa przed tym, czy akcja książki, która toczy się na pograniczu dwóch światów okaże się wystarczającą wciągająca okazała się jednak bezpodstawna. Ku mojemu zaskoczeniu fabuła książki wciągnęła mnie bez końca, a z każdą przeczytaną stroną apetyt na poznanie zakończenia historii Lisy rósł coraz bardziej.

Nie chcę Wam zdradzać perypetii głównej bohaterki, powiem jednak, że jeśli nastawiacie się na łatwą i zrozumiałą lekturę, której zakończenie będzie w 100% jednoznaczne…to czeka Was zaskakująca niespodzianka. No dobrze, przyznaję się – mnie książka wciągnęła tak bardzo, że w jej połowie postanowiłam przeczytać zakończenie, aby dowiedzieć się co się stanie z główną bohaterką – nie byłam w stanie wytrzymać z ciekawości. Oczywiście przeczytałam całą książkę. Nie zdradzę Wam zakończenia, zdradzę jedynie to, że u mnie wzmogło apetyt…na kontynuację kolejnej części przygód Lisy, bo mam nadzieję, że taka powstanie.

Ach, zapomniałabym i to co ja w książkach lubię najbardziej, wątek miłosny, który nie jest główną akcją, ale jest i to taki jak cały świat Lisy…skomplikowany.

Dziękuję K. C. Hiddenstorm za podróż po nieznanym dla mnie gatunku i nowych doświadczeniach, które zaskoczyły mnie samą.

Elżbieta Stankowiak
ObcasyPodlasia.pl

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *