„Bo żyje się łatwiej, jak się jest aktywnej” – Justyna Raubo

„Bo żyje się łatwiej, jak się jest aktywnej” – Justyna Raubo

Co miesiąc zachęca Was do wdrożenia aktywności fizycznej do swojego życia. Robi to z humorem i podpowiada, jak się do niej przekonać. Dziś o swoim podejściu i pasji do zdrowego ruchu, opowiada ekspert współpracująca z moim portalem – Justyna Raubo.

Obcasypodlasia.pl: Ilekroć czytam Twoje artykuły, to odnoszę wrażenie, że jesteś wręcz uzależniona od ruchu. Jak zaczęła się Twoja przygoda z aktywnością fizyczną?

Justyna Raubo: Przygoda z aktywnością trawa od zawsze. Tak naprawdę już nawet nie pamiętam jej początku, bo ona była, jest i będzie tak po prostu. Może dostałam ją w genach, a może nauczyłam się jej w dzieciństwie.

Z wykształcenia jesteś mgr fizjoterapii, jesteś również instruktorką fitness.

Tak, na co dzień pracuję w zawodzie, natomiast instruktor fitness to taka druga praca. Tu i tu usprawniam ludzi, w tej pierwszej rehabilitacją, a w drugiej aktywnością fizyczną. Za mną dwumiesięczna przerwa, jeśli chodzi o zajęcia. W czasie wakacji nie prowadzę zajęć, bo to nie ma sensu, ponieważ każdy ma urlop w innym czasie. Do zajęć wracam od września. Zapraszam do Atom Dance Studio we wtorki i czwartki na godz. 19 do mnie na zajęcia zdrowego kręgosłupa.

W swoich artykułach co miesiąc zachęcasz nasze Czytelniczki do aktywności, a czym ona jest dla Ciebie?

Codziennością, stylem życia. Jest tak zwyczajna w życiu, jak spanie czy jedzenie. Nie wyobrażam sobie dnia bez niej.

Jesteś mamą trójki dzieci, pracujesz, prowadzisz zajęcia, żyjesz aktywnie. Jak to łączysz? Czyż bycie mamą trójki szkrabów same w sobie nie stanowi wzmożonej aktywności?

Macierzyństwo z pracą i aktywnością fizyczną można łatwo zespoić. Wystarczy chcieć. Masz rację, bycie Mamą zapewnia ruchu cały czas. Żartuję czasem, że mam w domu trzech niepełnoletnich trenerów personalnych i to dość wymagających.

Swoim dzieciom również starasz się „zaszczepić” zdrowy i aktywny styl życia?

Swoim stylem życia zaszczepiam im to z automatu. Z mlekiem matki wyssały już aktywność fizyczną. Dzieci są bohaterami mojego życia więc mój styl, jest ich stylem. Mam też wrogów tego stylu w postaci laptopa czy komórek, ale mam też swoje sposoby.

Jak się motywujesz w dniach z cyklu „Dziś mi się nie chce”?

Muszę przyznać, że nijak…po prostu nie mam takich dni.

O sporcie na moim portalu piszesz zawsze z humorem. Patrzysz na życie w ten właśnie sposób?

Tak jest. Ludzie są teraz nerwowi.. smutni… Sztywne zasady w przekazywaniu słowa pisanego nie trafiłyby do odbiorcy tak, jak pisanie z humorem. Czy na życie patrzę z humorem? … Raczej tak.

Co jeszcze lubisz robić w wolnym czasie?

Trochę ciężko z tym wolnym czasem… Jak już jest, to uwielbiam spacery po lesie, bieganie, fotografię i książki… Mogłabym się zaczytywać.

Kilka rad dla naszych Czytelniczek z zakresu – jak zacząć się ruszać?

Rady jak zacząć się ruszać, to po pierwsze – podstawowe wyeliminować ze słownika życia „nie chce mi się”. Po drugie zacząć się ruszać dla zdrowia i urody. Po trzecie, bo żyje się łatwiej, jak się jest aktywnej. Powodzenia!

Dziękuję.

Elżbieta Stankowiak

Justyna Raubo – artykuły

Fot. Z archiwum Justyny Raubo

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *