By życie stało się pasją

By życie stało się pasją
by

Chyba każdy z nas ma takie chwile, kiedy zastanawia się nad swoim życiem. Czy tak miało ono wyglądać? Czy właśnie w tym miejscu chcieliśmy być?

Każdy ma lub miał w przeszłości jakieś wyobrażenia, marzenia dotyczące swojego życia, snuł plany. Niestety rzeczywistość bardzo często z biegiem lat je weryfikuje i to zazwyczaj w dość brutalny sposób sprawiając, że bardzo szybko o nich zapominamy.

Dlaczego postrzegamy ludzi, którzy nie boją się łamania stereotypów, realizując swoje pasje i spełniając marzenia jako śmiesznych, czasem niedorzecznych? Może właśnie dlatego, że nam samym brak odwagi, która pozwoliłaby zrealizować nasze najskrytsze pragnienia. Często rezygnujemy z siebie i swoich nawet minimalnych marzeń, ponieważ najzwyczajniej w świecie boimy się opinii, oceny innych.

Będąc dzieckiem nie zastanawialiśmy się, czy wypada wskoczyć w kałużę na ulicy, podnieść kamień czy szyszkę, które z niewytłumaczonych powodów wzbudziły nasze zainteresowanie. Czy nie zdarzyło się Wam jechać za szkolnym autobusem i mijając go widzieć roześmiane, machające do Was dzieci? To właśnie dzieci są spontaniczne i szczere i jeśli mają akurat pod ręką realizację swojego marzenia, bez wahania po nie sięgają. Przychodzi im to z łatwością, ponieważ nie są jeszcze ograniczone całą gamą norm i zasad.

My dorośli, choć się do tego nie przyznajemy, często uważamy, że nasze życie pozbawione jest spontaniczności, pasji, realizacji marzeń. Dążąc do perfekcji i chcąc sprostać oczekiwaniom innych, zatracamy samych siebie zapominając o tym, że życie mamy tylko jedno i warto stać się człowiekiem, którym chcemy być.

Warto kochać to, co się robi i na odwrót, robić to, co się kocha. Tylko praca czyniona z pasją może dać nam satysfakcję i przynieść oczekiwane efekty. Najprostszym wytłumaczeniem byłoby stwierdzenie, że w dzisiejszych czasach musimy brać pracę taką, jaka jest, bo z czegoś trzeba się utrzymać. Racja, ale co stoi na przeszkodzie, aby realizować swoje pasje po godzinach? Finanse? Zazwyczaj, ale ile z nas marząc np. o skoku na spadochronie, sprawdziło jakiego rzędu jest to koszt?

Często przeszkody powstrzymujące nas przed realizacją marzeń i pasji tworzymy właśnie my sami.

Podsumowaniem powyższych rozważań niech będzie ciekawa historia zasłyszana gdzieś przypadkiem.

Jest to historia o dwóch przyjaciółkach, których największym marzeniem była podróż umożliwiająca im zwiedzenie całego świata. Jedna z nich postanowiła odkładać co miesiąc pewną sumę, aby zgromadzić potrzebne na podróż pieniądze. Pewnego dnia gdy wyjęła ze skrzynki wyciąg ze swojego kąta bankowego okazało się, że widniejąca na nim kwota umożliwi jej zrealizowanie swojego marzenia, Podekscytowana poszła do domu stanęła przed lustrem i ujrzała w nim 86-letnią staruszkę, której siły pozwalają co najwyżej na podróż do pobliskiego warzywniaka. I w ten oto smutny sposób zakończyło się jej marzenie. Druga z przyjaciółek kiedy zdała sobie sprawę ze swojego pragnienia zwiedzenia świata poszła do domu, stanęła przed lustrem spojrzała na siebie i powiedziała – to jest moje życie i mam je tylko jedno – wzięła plecak, najpotrzebniejsze rzeczy i autostopem wyruszyła w podróż zwiedzając cały świat.

A Ty, którą z tych przyjaciółek chciałabyś być?

Autor: Elżbieta Stankowiak

Fot. Lawreszuk.eu

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *