Czy wiesz, że w Białymstoku działa Klub Aktywnych Mam?

Czy wiesz, że w Białymstoku działa Klub Aktywnych Mam?

Często słyszymy, że nikt tak nie zrozumie kobiety, jak inna kobieta. Na potrzeby tego artykułu zaryzykuję stwierdzenie, że nikt tak nie zrozumie kobiety, która jest mamą, jak inna kobieta będąca mamą. Czy wiesz, że w Białymstoku działa Klub Aktywnej Mamy? Panie tworzą przestrzeń, w której nie tylko wymieniają się doświadczeniami, są dla siebie wsparciem, ale też szukają inspiracji, możliwości dalszego rozwoju, dzieląc się wiedzą, zapraszając ciekawych gości i przede wszystkim miło spędzają wspólnie czas.

Skąd wziął się pomysł na powstanie Klubu? O to pytam Dominikę Hołdakowską – inicjatorkę i założycielkę.

Kilka lat temu przeczytałam artykuł o kobietach, które wyjechały za granicę i mimo posiadania rodziny, pracy, pasji czuły się samotne, przytłoczone i tęskniły za krajem. Postanowiły się spotkać, robiły wspólnie pikniki, chodziły na spacery. Po kilku latach wspólnie organizowały spotkania świąteczne. Ten tekst na długo zapadł mi w pamięci, byłam pod wrażeniem, jaką społeczność stworzyły. Osobiście jeszcze nie jestem mamą, ale prowadzę firmę usługową dla dzieci i często rozmawiam z kobietami o ich potrzebach. Postanowiłam zaczerpnąć inspirację i stworzyć taki lokalny Klub. Założyłam zamkniętą grupę na Facebooku, napisałam pierwszy post i ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że już na pierwsze spotkanie chce przyjść kilkadziesiąt osób!

Klub Aktywnych Mam spotyka się cyklicznie, każde spotkanie to ciekawy gość, inicjatywa lub akcja. Skąd pomysły na tematykę i charakter spotkań?

Inspiracje tworzą się same, raz na jakiś czas robimy luźne spotkanie gdzie dziewczyny przedstawiają swoje potrzeby i zainteresowania. Każda osoba może zaproponować i poprowadzić spotkanie lub zaprosić kogoś z kim chcemy się spotkać. Zdarza się, że bardzo ciekawe osoby same piszą, ponieważ chcą poprowadzić warsztaty w trakcie spotkania. Organizowałyśmy: warsztaty fotograficzne (Iza Guzowska); warsztaty z prowadzenia instagrama (Kami Radzajewska); warsztaty z tworzenia ozdób świątecznych (Besemi- Beata Sikora); warsztaty określenia typu sylwetki i do ubioru odpowiedniego stroju (Karolina Mudryk); uczyłyśmy się makijażu (Kinga Klepacka).

Jak często spotykają się Aktywne Mamy i jak duże jest zainteresowanie Waszymi spotkaniami?

– Spotykamy się regularnie, raz w miesiącu w Meetingowni. Czasami organizujemy luźniejsze spotkania na kawę lub sok. W spotkaniach regularnie uczestniczy kilkanaście osób, są też spotkania, kiedy salę wypełnia około trzydziestu wspaniałych kobiet. Tworzymy również grupę na Facebooku, która ma za zadanie informować o spotkaniach Klubu, ale pojawiają się tam posty informacyjne kiedy, któraś z nas potrzebuje wsparcia lub porady np. jakie zajęcia dodatkowe dla dzieci wybrać?

Spotkania Aktywnych Mam odbywają się w Meetingowni.

– Z Dominiką poznałyśmy się kiedyś na spotkaniu BNI i od razu nawiązała się między nami nić porozumienia – tłumaczy Aleksandra Hruszka – właścicielka Meetingowni, która wspiera KAM – Praktycznie od razu stwierdziłyśmy, że fajnie byłoby coś zrobić razem i tak po kilku rozmowach powstał pomysł, aby reaktywować Klub Aktywnej Mamy – projekt, który Dominika stworzyła kilka lat wcześniej. Uwielbiam poznawać nowe osoby. Szczególnie takie, które ciągle działają, są aktywne, czerpią z życia jak najwięcej i nieustannie chcą się rozwijać. Takie właśnie dziewczyny przychodzą na spotkania i to jest cudowne i zdecydowanie pomaga naładować się pozytywną energią.

Znamy już historię powstania Kluby i jego działania. Czym są spotkania Aktywnych Mam dla ich uczestniczek?

Pierwsze spotkanie pamiętam doskonale – wspomina Beata– Poznałam wtedy Dominikę Hołdakowską założycielkę Klubu i kilka fantastycznych, aktywnych kobiet. Wiedziałam, że pokocham te spotkania. Uczestniczę w nich regularnie, mogłam przedstawić nowym osobom swoją pasję i biznes, otrzymując w zamian ogromne wsparcie. Nawiązałam współpracę z fantastyczną fotografką Izabelą Guzowską, miałam przyjemność korzystać z Happy Day- animacje dla dzieci, jak też poznać i przetestować produkty aloesowe firmy Forever, o których działaniu opowiadały trzy wspaniałe biznes mamy: Alicja Konopka, Karolina Wojtach i Karolina Kuklińska. Każde ze spotkań dawało inną wartość, nową wiedzę. Nauka makijażu od Kingi Klepackiej, spotkanie z dietetykiem, Karolina Mudryk i modowe smaczki oraz mega szkolenie z insta i rewelacyjna Kami Radzajewska z olbrzymią dawką wiedzy. Nawet ja miałam swoje pięć minut z kursem szycia ozdób świątecznych. Te wszystkie spotkania dały mi możliwość poznania świetnych kobiet, ich pasji, biznesów, radzenia sobie z codziennymi problemami. Nauczyły mnie pozytywnego nastawienia i wspierania się nawzajem. Zyskałam też dwie fantastyczne przyjaciółki. O Klubie dowiedziałam się od znajomej, już nie mogę doczekać się kolejnych spotkań.

– Uczestniczenie w spotkaniach Klubu daje mi niesamowite relacje – dzieli się swoimi odczuciami AlicjaDowiedziałam się o nim przez przypadek od koleżanki, która też o nim tylko słyszała. Poszłam na pierwsze spotkanie, nie wiedząc na co dokładnie idę. Okazało się, że Klub Aktywnych Mam, to spotkania kobiet, które oprócz bycia Mamami mają swoje pasje i marzenia. Marzenia zamieniają na cele i je realizują. Uczę się od każdej z nich wytrwałości i łączenia macierzyństwa z byciem kobietą, która jest nie tylko mamą, ale i osobą, która chce od życia czegoś więcej. Macierzyństwo nie jest proste. Zawsze byłam bardzo niezależna i samodzielna. Kiedy urodziłam córeczkę, mimo całej mojej miłości do niej, brakowało mi tej niezależności i czułam się „tylko” mamą. Poznałam kobiety, które pokazały mi, że można być dobrą matką i nie zatracić się w tym. Po każdym spotkaniu mam bardzo dużo energii i motywacji, żeby się nigdy nie poddawać w dążeniach do moich marzeń. Z Klubu wyniosłam wiele pięknych relacji i przyjaźni. Wspieramy się w chwilach trudnych i razem cieszymy z każdego małego zdarzenia. Przed przyjściem do Klubu, nie miałam zbyt wielu koleżanek i miałam trudności w nawiązywaniu relacji. Po urodzeniu córeczki chciałam to zmienić.

– Do klubu mam dołączyłam praktycznie na samym początku jego istnienia – opowiada IzaPamiętam, że byłam wtedy zaledwie kilka tygodni po porodzie drugiego dziecka. Klub Mam wtedy okazał się dla mnie cudowną odskocznią od codziennych obowiązków i możliwością poznania mam malutkich dzieci, których wśród moich koleżanek nie miałam jeszcze dużo. Klub mam dawał możliwość uczestniczenia w warsztatach dla mam i poznania inspirujących osób, m.in. takich jak Ty Elu, dało mi to motywację do działania również na polu zawodowym. Klub wnosi do mojego życia
przede wszystkim cudowne osoby, które miałam przyjemność poznać. Z niektórymi z nich zawiązałam bliskie przyjaźnie, ale też współpracę na polu zawodowym. Cudowni ludzie to dla mnie największa wartość tego typu inicjatyw. 

– Do klubu aktywnych mam trafiłam przez przypadek. Raz zobaczyłam gdzieś jakiś post i zainteresowałam się grupą – wspomina Kamila – Podoba mi się, że w klubie są kobiety o różnych zainteresowaniach, w różnym wieku. Każda z nas ma zupełnie inne doświadczenia życiowe. Pozwala to na wymianę porad. Każda z nas ma inne spojrzenie na świat, co bywa bardzo pomocne przy rozwiązywaniu problemów. W klubie aktywnych mam odbywają się również spotkania tematyczne, na których możemy zdobywać wiedzę i stale poszerzać swoje horyzonty.

– Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jaką silną społecznością jesteśmy – podsumowuje działania klubu Dominika – Dziewczyny nawiązują współprace jedna za drugą. Korzystamy ze swoich usług i produktów. Iza, która jest fotografem wykonała sesje biznesową Pauliny, która zajmuje się makijażem, a także zdjęcia, które można zobaczyć w sklepie Besemi. Wspieramy się na Facebooku i Instagramie, nawet mamy swój #aktywnamamabialystok. Oczywiście prywatnie też jesteśmy blisko i spotykamy się na kawę i plotki. Wspieramy nie tylko siebie w naszej społeczności Klubu Mam. Organizujemy zbiórki na rzecz Szlachetnej Paczki i inne cele charytatywne. Wspólnie wspieramy zbiórki na Facebooku.

Osobiście miałam przyjemność dwukrotnie wystąpić w roli gościa na spotkaniu Klubu Aktywnych Mam. To tam poznałam wiele wspaniałych kobiet -Mam, z niektórymi moje drogi przeplatają się do dziś. Występując w roli prelegentki miałam im do przekazania pewną wartość i choć Panie być może o tym nie wiedzą, sama za każdym razem otrzymałam od nich znacznie więcej. Siłę i energię kryjącą się w spojrzeniach i uśmiechach tych wspaniałych kobiet. Dziękuję. Mam ogromną nadzieję, że w przyszłości dołączę do Klubu Aktywnych Mam na pełnych prawach już jako mama.

Dziękuję za pomoc w tworzeniu artykułu.

Elżbieta Stankowiak

Grafika– materiały Klubu Aktywnej Mamy.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *