Dzień Nauczyciela – czy jest co świętować?

Dzień Nauczyciela – czy jest co świętować?

Październik oprócz pięknej, złotej jesieni kojarzony jest również z Dniem Edukacji Narodowej, potocznie zwanym Dniem Nauczyciela. Jaką rolę w naszym życiu odgrywa nauczyciel?

Można by rzec, że ilu uczniów, tyle wspomnień o nauczycielach, bo któż z nas nie pamięta swojego ulubionego nauczyciela albo dla odmiany tego, przed lekcją z którym drżały nam nogi. Wierzę w to, że w Waszych myślach powraca w tym momencie obraz „Pani od polskiego”, czy „Pana od techniki”, a wraz z nim emocje, które w Was budzili.

Świat się zmienia, zmieniają się uczniowie i…nauczyciele.

Dzień Nauczyciela – czy jest co świętować? Ta sama rola z trzech różnych punktów widzenia: NAUCZYCIEL

Praca z dziećmi daje mi satysfakcję i poczucie sprawczości – o swojej pracy opowiada Pani Joanna – nauczycielka – Jest to jedno z moich marzeń z dzieciństwa. Przebyłam długą drogę, ale w końcu znalazłam swoje miejsce. Może to właśnie ta praca wybrała mnie? Razem z dziećmi przeżywam wzloty, upadki, czasem jedne z najważniejszych chwil w życiu, które zostają z nimi na długie lata. Dzięki dzieciom każdego dnia uczę się na nowo wrażliwości i pielęgnuje swoje wewnętrzne dziecko.

Czy to odosobnione uczucia? Czym dla nauczyciela jest jego praca?

Obowiązkiem i przyjemnością, wysiłkiem i zabawą, radością i smutkiem, rutyną i odkrywaniem stale czegoś nowego, a czasem czegoś starego na nowo, codziennością i wielką przygodą – dodaje Pani Ewa. – Dlaczego jestem nauczycielką? Bo nie zostałam baletnicą i nie mogłam ukończyć reżyserii baletu, a z tańcem byłam związana od dziecka. A na poważnie: rodzice nauczyli mnie darzyć ludzi sympatią, czytać książki, dobrze dogadywałam się z dziećmi. Bawić się w szkołę też lubiłam, a stąd już był tylko mały krok na filologię polską.

Obie Panie przyznają, że jedyne, co zmieniłyby w swojej pracy to zbyt obszerna biurokracja.

Dzień Nauczyciela – czy jest co świętować? Ta sama rola z trzech różnych punktów widzenia: RODZIC.

Jedną z przełomowych chwil w życiu każdego rodzica jest moment, w którym jego dziecko rozpoczyna edukację. To ważny dzień dla dziecka, ale równie ważny i emocjonalny dla rodzica. Jaką rolę szkoła i nauczyciel odgrywają w życiu rodziców? Co czuje rodzic, który po raz pierwszy pozostawia swoją pociechę pod opieką nauczyciela – dotąd zupełnie obcej osoby?

Dreszczyk obawy i ekscytacja, duma, że jeszcze tak niedawno niemowlę, a już staje się człowieczkiem radzącym sobie z dużo większym niż dotychczas światem – dzieli się swoimi emocjami jedna z mam. Na pytanie, co jest najważniejsze jej zdaniem we współpracy na linii rodzic – nauczyciel, odpowiada: Wzajemne zaufanie i komunikacja, współpraca w zakresie rozwoju dziecka. Jestem wdzięczna nauczycielom za cierpliwość i za to, że oddają swoje serce dzieciakom.

Gdy widziałam moich dwóch synów pięknie ubranych, kroczących pierwszy raz do szkoły, pełnych nadziei, ja ukradkiem ocierałam łzy wzruszenia – przywołuje swoje wspomnienia kolejna z mam. – Byłam dumna, a zarazem pełna obaw. Relacje na linii nauczyciel – rodzic to bardzo skomplikowana sprawa wymagająca taktu, wzajemnego zrozumienia i umiejętności znajdowania kompromisów. Według mojej oceny podstawowym filarem dobrych relacji jest zaufanie. Bez niego nie da się zbudować dobrej współpracy. Jestem wdzięczna nauczycielom za okazanie zainteresowanie moimi pociechami. Fajnie, jeśli nauczyciel inspiruje uczniów, a nie sieje lęk. Stara się budować wiarę w siebie i swoje umiejętności w młodym człowieku. Na szczęście wielu nauczycieli moich dzieci umie doskonale budować te relacje, oparte na szacunku i zrozumieniu.

Dzień Nauczyciela – czy jest co świętować? Ta sama rola z trzech różnych punktów widzenia: DZIECKO.

Jak nauczyciela spostrzega dziecko, które spędza z nim najwięcej czasu? Kim dla niego jest „Pan od matematyki”, „Pani do historii”?

Nauczyciele są „dalszymi rodzicami”, osobami, które uczą nas nowych rzeczy – tłumaczy uczeń. Na pytanie o ulubionego nauczyciela odpowiada:

Tak mam, ale lubię wszystkich. Za to, że są mili, przytulają i są cierpliwi.

I choć artykuł ten, jak każdy inny potrzebuje ostatniego zdania – podsumowania – sądzę, że odpowiedź na pytanie postawione w tytule: „Dzień Nauczyciela – czy jest co świętować?” zawarta jest w wypowiedzi dziecka. Pamiętajmy zatem o nauczycielach, nie tylko w dniu ich święta, o budowaniu relacji i współpracy. Dlaczego? Bo…„są mili, przytulają i są cierpliwi”.

Elżbieta Stankowiak

Dziękuję za zaangażowanie w tworzenie artykułu Edycie Haraburdzie i pozostałym osobom udzielającym odpowiedzi.

Źródło fot. Pixabay

Inne artykuły.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *