Jak postać, którą gra wpływa na życie kobiet opowiada Katarzyna Żak, odtwórczyni roli Solejukowej.

Jak postać, którą gra wpływa na życie kobiet opowiada Katarzyna Żak, odtwórczyni roli Solejukowej.

Kazimierę Solejuk ( Katarzyna Żak ) poznajemy jako kobietę, której delikatnie mówiąc życie nie rozpieszcza.

Mąż z kryminalną przeszłością nazbyt często zaglądający do kieliszka, gromadka dzieci do wykarmienia i żadnych perspektyw na odmianę losu. Z czasem przekonujemy się jednak, że ta niepozorna, prosta kobieta potrafi w niesamowity sposób odmienić swoje życie. Jak postać, którą gra wpływa na życie kobiet opowiada Katarzyna Żak, odtwórczyni roli Solejukowej w serialu „Ranczo Wilkowyje”.

OP. Pani Katarzyno czy przyjmując rolę serialowej Solejukowej przypuszczała Pani, że stanie się ona inspiracją dla wielu kobiet dając nadzieję na zmianę ich losu?

KŻ. Ależ skąd! Bardzo ucieszyłam się, że rola różni się od dotychczasowych propozycji serialowych i będzie dla mnie okazją pokazania się widzom w innym wcieleniu! Była fantastycznie napisana i chociaż była rolą drugoplanową dawała możliwość zagrania takiej Matki Polki! Początkowe sezony nie zapowiadały tak daleko idących zmian w Jej życiu, które zresztą były zaskoczeniem dla mnie samej! Sukces biznesu pierogowego dał napęd i apetyt na zmiany w życiu….Dopiero potem dowiedziałam się, że Solejukowa stała się inspiracją życiowych zmian dla kilku Kobiet ….. Jedna Pani na Wschodzie Polski też założyła taki garmażeryjny obwoźny sklepik, który odmienił życie całej rodziny! To piękne…..

OP. Z jakim odbiorem swojej roli spotyka się Pani na co dzień?

KŻ. Na co dzień spotykam się z sympatią widzów, ale ta sympatia jest skierowana absolutnie do wszystkich postaci grających w Ranczu. Chyba nikt z nas nie spodziewał się takiej popularności serialu! Widzowie przyjeżdżają na plan zdjęciowy z całej Polski, mówią ,że oglądają nas na okrągło i za każdym razem świetnie się bawią i, że każdy znajduje coś tam dla siebie!
Że serial jest nie tylko zabawny, ale i bardzo mądry…..

OP. Pani bohaterka, bez wykształcenia, doświadczenia zawodowego tkwiąca gdzieś na końcu świata, kobieta z nizin społecznych nagle odmienia swoje życie. W czym według Pani tkwi jej sukces?

KŻ. Sukces Solejukowej tkwi w jej postawie życiowej…Ona kompletnie nie boi się zmian w życiu, nie boi się dotykać nowych rzeczy….Jest odważna i bardzo pracowita! I ambitna! Kiedy zwrócono jej uwagę,że nie ma wykształcenia natychmiast postanowiła, że przystąpi do egzaminu maturalnego choć nikt nie wierzył, że jej się uda……Ufa swojej intuicji i najważniejsze – nie bardzo zwraca uwagę na opinię innych!! To jej siła! I ta jej wszechobecna radość życia !! Zazdroszczę jej tego!

OP. Wśród nas jest wiele takich kobiet jak Solejukowa jaką pamiętamy z początku serialu, chciałaby im Pani coś przekazać?

KŻ. Żeby się nie bały co powiedzą sąsiedzi tylko szły za głosem serca! Jeśli są gotowe na zmiany w życiu, i to w jakiejkolwiek dziedzinie, to żeby uwierzyły w siebie i śmiało próbowały realizować swoje marzenia. Wiadomo, że nie zawsze się uda, ale ważne żeby się odważyć!!
To połowa sukcesu!

OP. Czy odgrywana przez Panią postać wniosła coś do Pani życia?

KŻ. Poza olbrzymią radością grania takiej postaci Solejukowa dała mi poczucie, że i kobiecie po czterdziestce może zdarzyć się coś istotnego! I, że trzeba choćby pomalutku wcielać w życie swoje marzenia! Trzeba cieszyć się każdym nawet najmniejszym sukcesem! I mieć dystans do siebie!
Poza tym każdego dnia uczę się od niej, że trzeba sobie wierzyć i robić swoje nie oglądając się na opinie! Ale to nie jest takie proste….prawda?

Dziękujemy.
ObcasyPodlasia.pl

Źródło fot. – z archiwum Katarzyny Żak.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *