Kobiecy pomysł na biznes. „A Wy jeszcze w pieleszach?!”

Kobiecy pomysł na biznes. „A Wy jeszcze w pieleszach?!”

Mówi się, że najlepsze pomysły na biznes powstają z potrzeby ich inicjatorów. Kiedy w dzieciństwie mama wyganiała je z łóżek wołając „A Wy jeszcze w pieleszach?!” nie sądziły, że to pierwszy krok do stworzenia własnej firmy, która powstanie kilkanaście lat później.

ObcasyPodlasia.pl Nasze Domowe Pielesze, to bez wątpienia kobiecy biznes. Czym zajmowałyście się wcześniej ?

Nasze Domowe Pielesze: Pielesze to kobieca idea, ale na produkcji wspiera nas męska część załogi. Mamy doświadczenie w branży wnętrzarskiej i sprzedaży. Zajmowałyśmy się i dalej zajmujemy grafiką, fotografią a nawet tańcem. Wszystko przydaje się w Pieleszach.

Czy to prawda, że pomysł powstania pieleszy zrodził się w kuchni?

Tak, to prawda. Jak wiadomo najdłuższe i najciekawsze rozmowy toczą się w kuchni. Tam właśnie powstały Nasze Domowe Pielesze, jak powstaje coś zupełnie naturalnego. Pomysły sypały się jak z rękawa, a w między czasie toczyły się zwykłe kuchenne „prace”. I tak już w Pieleszach zostało

Nazwa bardzo oryginalna i przykuwająca uwagę. W jaki sposób powstała?

Domowe Pielesze to hasło naszej mamy, którym często nas wyganiała z łóżek: „A Wy jeszcze w pieleszach?!”. Nasza działalność kręci się wokół domu, więc szukałyśmy czegoś co mocno nam się z nim kojarzy i jednocześnie nie jest utartym sloganem. Myślimy, że w pełni oddaje idee, którą chcemy przekazać.

To teraz zdradźmy naszym Czytelniczkom czym właściwie są Nasze Domowe Pielesze.

Nasze Domowe Pielesze to dekoracje wnętrz i sprzedaż internetowa. W tej chwili są to głównie osłony okienne (rolety, żaluzje, zasłony) oraz coraz większy wybór mebli dekoracyjnych. Jesteśmy producentami drewnianych regałów i drabinek w skandynawskim stylu oraz metalowych organizerów. Oprócz standardowego asortymentu, wszystkie produkty możemy wykonać na indywidualne zamówienie. Dobieramy wielkość, kolor i materiały według potrzeb Domowników (tak nazywamy naszych Klientów), aby mogli stworzyć wokół wymarzoną i unikalną przestrzeń w bardzo dobrej jakości.

Dlaczego wybrałyście właśnie taki asortyment?

Jesteśmy na etapie urządzania własnych czterech kątów, dlatego ten temat jest nam tak bliski. W asortymencie chciałyśmy mieć rzeczy, które są w takim momencie naprawdę potrzebne.

Lubimy otaczać się ładnymi rzeczami, które jednocześnie są praktyczne i dobrej jakości i to samo chcemy zaoferować swoim Domownikom.

Stawiacie na jakość podkreślając, że Wasze produkty są nie dość, że piękne to bardzo trwałe. 

Nigdy nie sprzedałybyśmy czegoś, czego same nie chciałybyśmy widzieć w swoim domu. Dbamy o jakość i wykończenie wszystkich produktów, po to by zostały z naszymi Domownikami na lata.

Przedmioty mogą budować wspomnienia. Śniadania i obiady jemy w Pieleszach przy odświeżonym stole po dziadkach, który na pewno pamięta nie jedno. Chcemy oferować produkt, który zostanie w domach na długo i nie podda się wszechstronnej modzie na zawrotne tempo życia i ciągłe zmiany. Obecnie trwałość wydaje się być luksusem. W Pieleszach jest standardem.

Nasze Domowe Pielesze to również inspiracja, piękne zdjęcia, które znajdziemy na Waszej stronie zachęcają do zmian w swoim otoczeniu. To wyszło „przy okazji” czy takie od początku miałyście założenie?

Od samego początku nie chciałyśmy po prostu sprzedawać a inspirować naszych Domowników. Jeśli coś chcemy od świata wziąć, to coś innego musimy oddać. Chcemy aby zaglądając do Pieleszy, ludzie mogli wynieść nowy pomysł na wnętrze, motywację, dobrą radę, smaczny przepis, uśmiech i zostali z nami na dłużej, nie jako Klienci, a jako Domownicy.

Jest również blog…

W tym temacie akurat jeszcze raczkujemy. Zdecydowałyśmy się na blog, ponieważ tam możemy powiedzieć, a przede wszystkim napisać więcej. Jeśli ktoś jest naprawdę zainteresowany tematem, zagłębi się w treść, Facebook woli raczej krótkie formy.

Staramy się zamieszczać artykuły rzeczowe i praktyczne, szczególnie w kwestii osłon okiennych. Nie brakuje również luźniejszych tematów. Ekspresowe przepisy kulinarne to będzie chyba nasza druga specjalność.

Wasza strona i sklep, nie jest typowym sklepem z roletami. Piękne aranżacje, ciepłe i przytulne wnętrza. Można by powiedzieć, że sprzedajecie swoim klientom intymność. Produkt, który pozwala oddzielić to co najważniejsze – dom, od ciekawskich spojrzeń świata.

Idealne pytanie! Zależało nam aby odciąć się od typowego wizerunku sklepów z podobnym asortymentem, od których, nie ma co ukrywać często „wieje nudą”. Pewnie też z tego względu, temat osłon okiennych często jest bagatelizowany w momencie urządzania wnętrza.

Pokazujemy naszym Domownikom ile ciepła może wnieść odpowiednio dobrana osłona okienna i że nie trzeba brnąć w standardowe rozwiązania. Roleta lub żaluzja mogą stać się wisienką na torcie w aranżacji naszego wnętrza.

Wysyłamy nasze produkty na całą Polskę, zdarza się że również zagranicę, dlatego chcemy aby ten temat był dla ludzi łatwy i przyjemny. Jeśli dla kogoś to czarna magia, to my ją odczarowujemy.

Dostajemy od zadowolonych Domowników mnóstwo zdjęć, kiedy już sami zamontują zakupione rolety i to właśnie jest dla nas najlepszą nagrodą i oznaką, że to działa!

Jak to wygląda od strony czysto biznesowej. Nasze Domowe Pielesze to Wasz „pełen etat”?

Zdecydowanie tak, a nawet o wiele więcej. Zawsze marzyłyśmy, żeby znaleźć się w miejscu, w którym praca nie będzie wykonywaniem obowiązków. Stworzyłyśmy miejsce, gdzie nie istnieje zdanie „nie chce mi się iść do pracy”, bo ta „praca” to część naszej codzienności.

„Rób to co kochasz, a nigdy w życiu nie przepracujesz dnia”, wszyscy to znają i pięknie jest to wdrożyć w życie.

Jakie macie plany na przyszłość związane z rozwojem biznesu?

Cały czas poszerzamy swój asortyment. Aktualnie jesteśmy już trakcie wprowadzania nowych osłon okiennych i regałów. Na pewno pojawi się też więcej pieleszowych produktów, ale tego jeszcze nie zdradzimy.

Wciąż się uczymy, stawiamy na rozwój ale nie za cenę utraty naszych wartości. Chcemy aby Nasze Domowe Pielesze były silną polską marką z przesłaniem. Już w wyobraźni widzimy to jaką dużą firmę, ale wciąż z klimatem domowego ciepła.

Na swojej stronie często wspominacie, że Waszą inspiracją jest dom rodzinny. Biznes, który powstaje ze wspomnień to coś więcej niż zwykły biznes. Jaki był ten dom?

Zawsze ciepły, ale z zasadami i takie też są Pielesze.

Często obserwujemy w otoczeniu, że ludzie nie dbają o relacje, rzeczy i wartości. Żyjemy w pędzie i zapominamy, co jest naprawdę ważne. Pewne zdarzenia wpłynęły na to, że powiedziałyśmy sobie STOP.

To właśnie w domu nauczyłyśmy się, że najważniejsza jest rodzinna i żeby otaczać się dobrymi ludźmi. Nie jeden „rekin biznesu” powie, że to doskonały przepis na porażkę, a dla nas to przepis na sukces i zdrowie.

 Nasze Domowe Pielesze

Fb

 

Wywiad sponsorowany.

Fot. źródło i własność Nasze Domowe Pielesze

Share

Comments

  1. Świetny pomysł na biznes! Dobrze, że macie do tego takie podejście i życzę wam wielu sukcesów na przyszłość!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *