„Gimnastyka Słowiańska to holistyczny system odnowy kobiecego ciała, psychiki, umysłu” -Małgorzata Daniło – Gorlewicz

„Gimnastyka Słowiańska to holistyczny system odnowy kobiecego ciała, psychiki, umysłu” -Małgorzata Daniło – Gorlewicz

Jest kobietą inspirującą, która porzuciła karierę na wysokim stanowisku w wielkiej firmie, aby spełniać swoje marzenia i żyć zgodnie ze Sobą. Teraz jest instruktorką gimnastyki słowiańskiej i skupia wokół siebie kręgi kobiet. Jak wielki pozytywny wpływ ma gimnastyka słowiańska, świadczy ogromne zainteresowanie tą formą zajęć. Oczywiście to nie tylko gimnastyka – to cała filozofia życiowa. Małgosia widzi i czuje więcej niż przeciętny człowiek. O tym sama musi opowiedzieć. Po każdym naszym spotkaniu mam wiele refleksji i czuję zastrzyk pozytywnej energii. Poprzez swoje zajęcia pozwala zrozumieć i pokochać siebie oraz inspiruje kobiety do dobrych zmian.

Tak, o Małgorzacie napisała osoba zgłaszająca ją do wywiadu na łamach naszego portalu. A co ona sama mówi o sobie i swojej pasji?

Czym jest gimnastyka Słowiańska?

Gimnastyka Słowiańska to ćwiczenia dla Kobiet. Ten system psychofizycznej aktywności ma swoje źródło w kulturze pogańskiej Słowian. Gimnastyka Słowiańska to holistyczny system odnowy kobiecego ciała, psychiki, umysłu. Działa na całą istotę Kobiety, na wszystkie trzy światy w niej. A co to są trzy światy? Słowianie podzielili cały Wszechświat na trzy światy: górny (świat Bogów), średni (świat Ludzi) i dolny (świat Przodków). Według naszej nomenklatury to nadświadomość, świadomość i podświadomość. Ćwiczenia bardzo silnie działają na ciało fizyczne Kobiety, na jej układ hormonalny, odblokowują przepływ energii w ciele. Są bardzo mocne w swej delikatności, subtelności i statyczności. Nie da się ich porównać do innych aktywności fizycznych. Nie są podobne do niczego, co ogólnie znane. Od jogi odróżnia je to, że joga jest w energii męskiej, a słowiańska w żeńskiej. Dlatego nie mogą jej ćwiczyć Mężczyźni. Jedyny Mężczyzna, który ćwiczył Gimnastykę Słowiańską to Gienadij Adamowicz – naukowiec, który odtworzył system Gimnastyki Słowiańskiej. Gimnastyka działa bardzo silnie, więc ten Mężczyzna nabrał kobiecych kształtów, zaokrągliły się mu biodra oraz piersi.

To forma zajęć zainicjowanych w naszej przeszłości?

Tak. Przekazywana w linii kobiet w niektórych Rodach na wschodzie (babcia mamie, mama córce itd.). Nie we wszystkich, gdyż nie wszystkie rody kultywują tradycję – tak jest na całym świecie. Wcześniej wspomniany naukowiec z Białoruskiego Uniwersytetu Pedagogicznego w Mińsku pokazał ją światu. Przez lata jeździł ze studentami na daleką białoruską wieś i zbierał informacje. Zebrany materiał ułożył w całość w postaci książki „Słowiańska gimnastyka czarownic”. I tak Gimnastyka Słowiańska ujrzała światło dzienne. Mam taką wewnętrzną pewność (wynikającą z doświadczenia i obserwacji), że gimnastyka jest zapisana w naszej pamięci komórkowej. Podczas gdy w trakcie zajęć – dla przykładu jogi – rezultaty osiąga się w ciągu trzech, pięciu lat, to ćwicząc Słowiańską rezultaty i widoczne zmiany osiąga się w kilka miesięcy. Gimnastyka wchodzi w ciało Kobiet jak w masło, bardzo miękko, subtelnie, a zarazem niezwykle skutecznie. Małe dziewczynki wykonują nieświadomie bardzo wiele pozycji Słowiańskiej – tak jakby znały ją od zawsze. Szybkie rezultaty Słowiańskiej wynikają też z jej pochodzenia. Słowianie to naród, w którym bazą życia społecznego i podstawową komórką społeczną jest rodzina. W rodzinie zarówno Mężczyzna, jak i Kobieta mają swoje obowiązki oraz określony czas wynikający z cyklów natury oraz cyklu dobowego. Kobieta Słowianka nie może sobie pozwolić na przeznaczenie połowy dnia na ćwiczenie gimnastyki, gdyż ma swoje obowiązki do wykonania. Tak jak i Mężczyzna Słowianin nie może iść do jaskini i medytować tam dwa tygodnie czy miesiąc – jak robili to jogini.

Dlaczego właśnie taką formą zajęć się zainteresowałaś?

Po wielu latach robienia kariery w korporacji i funkcjonowania w świecie męskich energii, moje ciało fizyczne i psychiczne coraz bardziej słabło. Na początku nie wiedziałam co się ze mną dzieje, nie rozumiałam tego. Przecież wszystko jest dobrze. Są pieniądze. Są sukcesy. W sferze materialnej dzieje się bardzo dobrze. A ja słabnę, jestem nieszczęśliwa. Rodzina niby w całości, lecz brak spójności, kleju i ognia w niej. Oddalaliśmy się od siebie coraz bardziej, pomimo że byliśmy razem. Byliśmy tylko ciałem, a duch gdzieś w przestworzach, daleko, coraz dalej. Czułam, że coś muszę zrobić. I wtedy w odpowiedzi na moje wołanie pojawiła się Słowiańska. Od razu wiedziałam ( a Wiedźma wie), że to jest to, czego szukałam i pragnęłam i co odmieni moje życie. I tak się stało. Dzisiaj już nic nie jest takie samo.

Jak wyglądają zajęcia?

Zajęcia trwają około 1,5 godziny. Piszę około, gdyż nie trzymam się sztywnych godzin zajęć – jak jest w większości aktywności fizycznych. Zajęcia zawsze rozpoczynają się o stałej godzinie, a kończą, jak Bóg da. Energia żeńska bowiem płynie, jest swobodna, miękka i bez sztywnych granic. Granice, reguły, zasady, organizowanie i kierowanie to dominanty świata męskiego. Pragnę, aby Kobiety poczuły, jak energia płynie, jak to jest, jak odpuścimy, rozluźnimy się i zanurzymy w swoim wnętrzu. A poza tym Kobiety lubią sobie pogawędzić o tym i owym. I zawsze na zajęciach jest na to czas. Ćwiczymy na mięciutkich i kolorowych kocykach, a nie twardych matach. Ćwiczymy w spódnicach, bez bielizny. Czujemy wolność i moc. Kobieca moc i mądrość są w łonie i piersiach. Szczególnie dbamy o te miejsca podczas zajęć. Gimnastyka działa właśnie bardzo na okolice bioder i klatki piersiowej. Podczas zajęć regularnych ćwiczymy zestaw dnia, który wyliczam zgodnie z kalendarzem księżycowym i słonecznym na dany dzień, godzinę i miejsce. Jest to siedem ćwiczeń. Pierwsze trzy odpowiadają za nasze zdrowie fizyczne. Kolejne trzy za naszą psychikę. Ostatnie ćwiczenie jest to ćwiczenie dnia, takie najważniejsze i najsilniej działające w danym dniu. Ma ono za zadanie równoważyć nasze zdrowie fizyczne i psychiczne oraz harmonizować trzy światy w nas. Można też skorzystać z weekendowych warsztatów podstawowych na których poznaje się wszystkie 27 ćwiczeń – po dziewięć z każdego świata. Organizuję też warsztaty zaawansowane, gdzie wchodzimy głębiej w gimnastykę. Poznajemy gimnastykę w kontakcie z żywiołami oraz pracujemy z energią rodową i seksualną oraz z emocjami.

Co dają Uczestniczkom zajęcia gimnastyki Słowińskiej?

Gimnastyka wzmacnia kręgosłup. Ustawia dno miednicy i miednicę do naturalnej pozycji (Kobiety często mają „skoszone” biodra). Wzmacnia mięśnie wewnętrzne i ciało Kobiety od wewnątrz. Kobieta – w przeciwieństwie do Mężczyzny powinna mieć ciało mięciutkie na zewnątrz. Kobieta bowiem przyjmuje. A jak przyjmować jak brzuch i całe ciało są jak stal? Wówczas Kobieta słabnie energetycznie – mimo że na zewnątrz wygląda na „silną”. Kobieta powinna posługiwać się mocą z wewnątrz. I to właśnie daje Gimnastyka Kobietom. Ciało wewnątrz robi się bardzo mocne. Teraz mam poczucie jakbym od wewnątrz miała taką konstrukcję, której nie zdoła zwalić żaden huragan, choć na zewnątrz jestem bardzo kobieca i miękka. Stabilizuje się układ hormonalny. Kobiety zachodzą w ciążę, często po kilku miesiącach ćwiczeń – choć wcześniej miały z tym problem. Gimnastyka przygotowuje do porodu. Daje spokój i ukojenie. Normalizuje się ciśnienie krwi oraz procesy przemiany materii. Odmładza poprzez oczyszczenie kanałów energetycznych w ciele. Ciało staje się proporcjonalne i harmonijne. Uzyskuje się witalność i sprężystość ciała. Zwiększa się poczucie własnej wartości. Kobieta wzmacnia się i otrzymuje mądrość z wnętrza, z trzewi i nie można już nią manipulować . Uaktywnia się intuicja. Dzięki Gimnastyce Słowiańskiej Kobieta odnajduje własną drogę, drogę swojej duszy, drogę do Siebie.

Jakie były początki Twojej działalności?

Ja zmieniłam swoje życie dosyć radykalnie. Z dnia na dzień rzuciłam korporację. Nie wiem, kiedy już miałam certyfikat instruktorski i zaczęłam organizować zajęcia i spotkania w kręgach z Kobietami. Do dzisiaj nie wiem, czy to ja znalazłam Gimnastykę, czy ona znalazła mnie.

Jak to się stało, że zaczęłaś działać właśnie w tej sferze?

Magia. Nie wiem jak. Od czasu kiedy podjęłam decyzję o zmianie swojego życia, rzuceniu korporacji i wprowadzeniu harmonii energii żeńskiej i męskiej we mnie, moim związku i rodzinie – wszystko w moim życiu płynie i po prostu się dzieje. Kiedyś wszystko organizowałam, planowałam i wydatkowałam na to dużo energii. Teraz czasem czuję się jakbym była poza czasem. Wszystko płynie i dzieje się wtedy, kiedy trzeba. Na nic nie naciskam. Niczego nie oczekuję. Po prostu żyję.

Gimnastyka Słowiańska to praca nie tylko z ciałem, ale również z emocjami. Trochę kojarzy mi się z Jogą?

W ciele znajduje się cała nasza historia zapisana w pamięci komórkowej. Cała spuścizna naszych Przodków – żeńskich i męskich. Jak zaczynamy pracować z ciałem, nieuniknione jest, że otwierają się emocje, które są w nim zapisane. Emocje tysięcy lat życia naszych Przodków. Jak otworzymy się na ciało, otworzą się przed nami furtki i wyjdą na powierzchnię wydarzenia i emocje, które głęboko skrywaliśmy i często nie chcieliśmy czuć. Dlatego nie wszystkie Kobiety będą ćwiczyć Gimnastykę Słowiańską, gdyż otwiera ona nasze wnętrze, co powoduje, że zaczynamy czuć. Czuć różne emocje, co nie zawsze jest przyjemnie, ale tylko dzięki temu możemy wzrastać i wzmacniać się. Dzięki temu następuje ewolucja Świadomości. Jeśli chodzi o Jogę, to joga jest w energii męskiej, a Słowiańska w żeńskiej. Więc są tak różne, jak Kobieta i Mężczyzna. Jak Ziemia i Niebo. Jak noc i dzień. Jak księżyc i słońce.

Kto powinien spróbować?

Każda Kobieta, która chce zmiany w swoim życiu, która jest otwarta na rozwój lub która chce wzmocnić swoje ciało, poczuć je, uzdrowić.

Dziękuję.

Fot. z archiwum Małgorzaty Daniło-Gorlewicz. Autor fot. Aleksandra Izabela Gorlewicz.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *