Moda sportowa – czy modnie, znaczy wygodnie?

Moda sportowa – czy modnie, znaczy wygodnie?

Jak pisać o modzie sportowej, kiedy ona zmienia się z miesiąca na miesiąc i chyba nawet ja nie nadążam. Lansowana jest przez sportowców, przez firmy, przez celebrytów. Tylko czy modnie znaczy wygodnie? Z tym to już czasem jest problem. 

Według mnie to nie ciuch zdobi człowieka, tylko jest małym uzupełnieniem i tak naprawdę czy ciuchy będą z wyższej półki cenowej, czy też z niższej to najważniejsze jest to, by były wygodne. To my podczas treningu powinniśmy się czuć w nich dobrze. Pot i trud treningu będzie tak samo widoczny na koszulce za „miliony monet” i tej za kilka. 

Czy warto inwestować w ciuchy tych droższych marek? To zależy, jak często trenujemy i co chcemy, by dały nam te ubrania. Zdecydowanie markowa sportowa odzież jest długotrwała, utrzymuje kolor, nie spiera się, jest wygodna i uszyta z dobrych technicznych materiałów. Więc jeśli treningi to nasz chleb powszedni to jak najbardziej polecam mniej ciuchów, ale tych dobrych. Gdy zaś dopiero zaczynamy czy treningi mamy rzadko, to każda rzecz, w której będzie nam wygodnie, będzie dobra, nie musi być z tej wyższej półki.  Dobre treningowe ubrania to przede wszystkim te wygodne dla nas i na to patrzmy w czasie zakupów. Jeśli już trenujemy więcej, to sprawdzą się nam dobre ciuchy techniczne. 

Sprawa butów do treningów to już inna historia. Buty muszą być odpowiednie bez względu, czy dopiero zaczynamy czy już siedzimy w sporcie. Buty to podstawa, nie mogą być za parę groszy, bo wtedy o krok od tragedii, kontuzji w najlepszej wersji i złym oddziaływaniu na stawy w gorszej. Przez złe obuwie oddziałujemy na kręgosłup i późniejszy tzw. „ból pleców” to w dużym prawdopodobieństwie nasze błędy w doborze obuwia.

Buty muszą być odpowiednie zawsze! Z dobrą amortyzacją, lekkie, oddychające, nie za małe, nie za duże, dopasowane do naszej stopy. Z odpowiednim „bieżnikiem” (czytaj podeszwą) w zależności czy będziemy spacerować, biegać, jeździć rowerem czy wspinać się w górach. Od początku buty powinny być dobre!

Zdobywania własnych szczytów w treningach życzę, niech dobry but będzie podstawą, a stylizacji treningowej dopełni wygodny przede wszystkim dla nas ciuszek. 



Autor: Justyna Raubo – mgr fizjoterapii, instruktor fitness

Inne artykuły Autora

Fot. – archiwum prywatne Autora

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *