Nowy rozdział w życiu rodziny

Nowy rozdział w życiu rodziny

Wszystko już jest inaczej. Odtąd ludzie odpowiedzialni głównie za siebie stają się odpowiedzialni za nowego człowieka. Kogoś, kto powstał w połowie z mamy i taty. Kogoś bezbronnego i potrzebującego czułej opieki i bliskości.

Jak pisała święta Hildegarda z Bingen – dusza dołącza do ciała już w okresie prenatalnym. Zatem pojawia się nowy członek rodziny. Oto nowy człowiek.

Ochom i achom nie ma końca.

Przed rodzicami wiele nowych, nieprzewidywalnych sytuacji. Bardzo emocjonujących. Pełnych wzruszeń, radości, ekscytacji, zachwytu, czasami lęku i niepewności.

Nowa przygoda zwana rodzicielstwem właśnie się zaczęła.

I tu pojawiają się bardzo ważne dylematy, a wraz z nimi uruchamia się kaskada porad płynących od różnych doradców.

Kogo słuchać? Co robić aby najlepiej odgadywać potrzeby własne i naszego dziecka? Skąd wiedzieć czy podejmujemy słuszne decyzje?

Młodzi rodzice są bombardowani setkami sprzecznych ze sobą informacji. Media straszą. Świat pędzi naprzód jak szalony, rady minionych pokoleń mają średnie zastosowanie.

Co robić ? Jak żyć?

Odpowiedź na to pytanie każdy człowiek, który zostaje rodzicem ma w sobie. Każdy rodzic jest wyposażony przez Stwórcę w cudowne narzędzie do kontaktu ze swoimi dziećmi, a mianowicie w INTUICJĘ.

Ma ją każdy bez wyjątku. Nasz instynkt rodzicielski wspiera ją konsekwentnie. Oni ze sobą współpracują – intuicja i instynkt rodzicielski.

My jako rodzice wiemy, bo to czujemy. Czujemy to w sobie, co jest najlepsze dla naszego dziecka i naszej rodziny.

Mamy tę wiedzę poprzez czucie.

Cały ,,myk” polega na tym, aby tej naszej kochanej intuicji nie zagłuszać.

Chodzi o to, aby ją usłyszeć, wsłuchać się w nią, słuchać co nam mówi i się z nią zaprzyjaźnić.

Niestety nikt na świecie nas w tym nie wyręczy.

Poniżej cytat z Korczaka:

,, A mowa płaczu i uśmiechu, mowa spojrzenia i skrzywienia ust, mowa ruchów i ssania?…
Nie zrzekaj się tych nocy. One dają to, czego nie da książka, niczyja rada. Bo tu wartość nie tylko w wiedzy, ale w głębokim przewrocie duchowym, który nie pozwala powracać do jałowych rozmyślań: co być by mogło,co powinno, co byłoby dobrze, gdyby… ale uczy działać w warunkach, które są. Podczas tych nocy urodzić się może cudowny sprzymierzeniec anioł – stróż dziecka – intuicja macierzyńskiego serca, jasnowidzenie, na które się składają : badawcza wola, czujna myśl, niezaćmione uczucie.

Zatem kochane mamy i kochani tatusiowie: słuchajmy głosu swego serca, a przygoda zwana rodzicielstwem stanie się jedną z tych najniezwyklejszych w życiu.

Z serca Wam tego życzę.

Magda Ochmańska

Autor: Magdalena Ochmańska

www.bliskosc.com

Fot. Magda Ławreszuk

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *