Pasja, Determinacja, Konsekwencja – magiczne Trio ALEXDARG

Pasja, Determinacja, Konsekwencja - magiczne Trio ALEXDARG

 O swojej Paryskiej przygodzie, ciężkiej pracy, hejcie i grze o marzenia opowiada ALEXDARG.

ObcasyPodlasia.pl „Aby osiągnąć chociażby najmniejszy osobisty sukces trzeba uzbroić się w cierpliwość, nie poddawać się, nie zniechęcać, a co najważniejsze – nieustannie rozwijać. Silne nerwy też się przydadzą”.

Taką radą dla naszych Czytelniczek zakończyłaś wywiad, który pojawił się na naszym portalu ponad rok temu. Teraz możemy powiedzieć, że masz na to stwierdzenie namacalne dowody. Kilka dni temu wróciłaś z kampanii promocyjnej dla marki Schwarzkopf, która odbyła się w stolicy Francji.  Bardzo satysfakcjonująca nagroda za trud i ciężką pracę.

Aleksandra Dargiewicz: Zawsze wiedziałam czego chcę. Zawsze wiedziałam, że magiczne TRIO w postaci Pasji, Determinacji i Konsekwencji może przenosić góry. Szczęście to tylko 10% całości. Każdy dzień to nowy plan, każdy dzień to nowe pomysły.

Mój sukces to nie tylko ja. Pielęgnować go pomaga mi również mój niezastąpiony team, który tworzy ALEXDARG. Mój przyjaciel Emil, który „ogarnia” stronę techniczną mojego bloga, moje rewelacyjne dziewczyny i mistrzynie w swoim fachu, które dbają o mój wizerunek – Monika, Ula oraz Ewelina, moja fotografka – Paula i oczywiście niezastąpiona menagerka – Julita . Zawsze podkreślam, że istotne jest, aby otaczać się wspaniałymi ludźmi. Ludźmi którzy wspierają, pomagają, dają dawkę ogromnej, pozytywnej energii i którzy w nas wierzą!

Możesz nam uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić jak wyglądał projekt i kiedy będziemy mogli zobaczyć jego efekty?

Wyjazd był specjalnie przygotowaną sesję reklamową, która będzie jednocześnie promocją i kampanią najnowszej linii kosmetyków Schwarzkopf LIVE. Ponadto, w trakcie trwania całego projektu w Paryżu reprezentowałam nasz kraj jako jedyna blogerka z Polski wśród innych blogerek z takich państw jak: Czechy, Austria, Węgry czy Słowacja! Sesja zdjęciowa trwała tak na prawdę przez 3 dni,które były bardzo intensywne (spałam w czasie całego wyjazdu 9 godzin łącznie!), ale… było warto i nie zamieniłabym tych chwil na żadne inne! Efekty – niebawem!

Nieustannie się rozwijasz co jeszcze wydarzyło się w Twoim życiu zawodowym od ostatniego wywiadu?

Ambasadorstwo w czasie trwania Dni Francuskich w Polsce FRENCH TOUCH 2016, współpraca min. z Gosią Baczyńską czy Joanną Jabłczyńską, projekty m.in. z Yves Saint Laurent, Giorgio Armani Beauty, Lancome, występy na szklanym ekranie, udział w najmodniejszej imprezie roku – pokaz MAGNUM X LA MANIA – etc… Nie lubię się licytować, nie lubię przekrzykiwać się odnośnie osiągnięć.  Robię to dla siebie, robię to z pasji. Dlatego moją bolączką są pytania (praktycznie w każdym wywiadzie) o „zdobyte trofea”.

Sesja w Paryżu może być otwarciem drogi do kolejnych tego typu projektów?

Mam nadzieję!

W wielu rozmowach podkreślasz, że praca blogerki modowej nie jest łatwym zajęciem. Mam wrażenie, że to jeden z panujących stereotypów, iż blogerki jedynie „błyszczą na salonach”. Opowiedz nam jak wygląda ta część Twojej pracy, której my widzimy jedynie efekt końcowy.

Praca blogera to tak naprawdę obowiązki 24 godziny na dobę. Wiecznie dostępna, wiecznie pod telefonem i mailem. Nie leżę i nie pachnę – a niestety takie przeświadczenie – błędne – o blogerach (szczególnie modowych) funkcjonuje w naszym kraju. Marketing, PR, kontakt i spotkania z klientami, kreowanie wizerunku, tworzenie materiałów na bloga i kanały social media, projekty… to tylko niektóre obowiązki, które nie raz nie dwa spędzały i spędzają sen z powiek ALEXDARG.

Podczas wywiadu dla Bia24 na Gali wręczenia nagród naszego Plebiscytu „Podlasianka” 2016 powiedziałaś, że ważne jest to, aby pokazać innym, że tutaj u nas też dzieją się bardzo fajne rzeczy. „Im głośniej o Podlasiu tym lepiej” – stwierdziłaś. Uważasz, że  nie jesteśmy jeszcze doceniani w innych częściach kraju?

Uważam, że nasz region ma bardzo dużo do zaoferowania w każdej z dziedzin – nie tylko modowej. Ambitni, pomysłowi z wielkim potencjałem jednak… zakompleksieni i przestraszeni potencjalną krytyką i hejtem w swoim najbliższym otoczeniu. U wielu moich znajomych zauważam brak wiary w siebie, w to co robią. Znam wiele osób z białostockiej branży modowej i fotograficznej, którzy gdyby mieli choć odrobinę więcej determinacji i konsekwencji byliby dziś rozpoznawalni w całym kraju. Nie bójmy się sięgać po marzenia! Nie bójmy się na nie pracować!

W kwestii mody dzieje się u nas coraz więcej. Świat mody na Podlasiu jeszcze jest przed nami? Mamy szansę być poważnie traktowanym ośrodkiem modowym?

Jeżeli do głosu i decyzji odnośnie największych modowych imprez w regionie dojdą ludzie młodzi ze świeżym i nowatorskim spojrzeniem, nie tylko na modę, ale również na współpracę i marketing przy tego typu wydarzeniach – TAK!

Wkrótce przed Tobą wielkie wydarzenie. Wychodzi za mąż twoi fani mogą śledzić Twoje przygotowania do ślubu. Organizowanie ślubu będąc blogerką modową to duże wyzwanie? Pewnie każdy się zastanawia „w czym wystąpi ALEXDARG?” Czujesz presję?

Będąc blogerem trzeba liczyć się z konsekwencjami bycia „na świeczniku”. Nie wyobrażam sobie kontaktu z moim audytem tylko i wyłącznie poprzez wstawianie wpisów na blogu. A ślub? Dla mnie jest to przede wszystkim nasze prywatne święto, wyjątkowy dzień, który będziemy spędzać w gronie najbliższych osób i cieszyć się naszym szczęściem. „Huczne”, jeżeli w ogóle można tak powiedzieć są tylko i wyłącznie przygotowania, co w moim przypadku było nieuniknione i na co też musiałam się przygotować.

„W czym wystąpi ALEXDARG?” – na to pytanie odpowiedzią niech będzie cytat Karla Lagerfelda: „Bycie trendy to ostatni etap przed byciem tandetnym” – dlatego ALEXDARG postawiła na klasykę przez duże K, bez zbędnych „wydumań”, nowości i sezonowych trendów.

Twoi fani, obserwatorzy znają Cię jako ALEXDARG. Ja znam Cię z nieco innej strony. Bizneswoman, która z determinacją wyznacza sobie kolejne cele i trwale do nich dąży. Co teraz poradziłabyś naszym Czytelniczkom?

Bez pracy nie ma kołaczy. Trzeba się wyróżnić, pracować na swój sukces nieustannie i systematycznie oraz wspinać się coraz wyżej i wyżej, pokonując przy tym swoje słabości. Stanie w miejscu, czy nawet chwilowe zwątpienie wyrzucają nas z gry o marzenia.

Dziękujemy.

Rozmawiała Elżbieta Stankowiak

Fot. Paula Olszewska, własność ALEXDARG.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *