Podsumowanie roku. Przygotuj siebie i swoją firmę na sukcesy

Podsumowanie roku. Przygotuj siebie i swoją firmę na sukcesy

W dzisiejszym artykule chcę Cię zachęcić do spojrzenia na mijający rok doceniającym okiem. Wskazówki, które tu znajdziesz, pozwolą Ci wejść w kolejny z wdzięcznością, otwartością i listą pomysłów na realizację. Co ważne, przygotujesz się na to, by odnosić więcej sukcesów i dostrzegać ich wkład w rozwój Twojej firmy i Ciebie samej. Gotowa?

Podsumowanie roku – dlaczego to takie ważne także na co dzień

Jakiś czas temu pisałam na temat organizacji dnia pracy w trybie zdalnym. Wspominałam wtedy o tym, jak istotne jest, by po całym dniu dać sobie chwilę na podsumowanie. To niezwykle pozytywny nawyk, który uczy docenić mijający dzień, zweryfikować plany i z większą lekkością wrócić na stanowisko pracy.

Wiele Kobiet ma trudność w tym, by po całodziennej krzątaninie pomiędzy obowiązkami zawodowymi a prywatnymi dostrzec postępy. Częściej wśród swoich Klientek słyszę, że: „Wciąż jestem do tyłu”, „Czas przecieka mi przez palce”, „Mam wrażenie, że nic nie zrobiłam, a jestem wykończona”… Dlatego szczerze zachęcam Cię do zainwestowania choćby 5 minut dziennie na podsumowanie i wyrażenie wdzięczności sobie za wykonane w ciągu dnia zadania. Po pierwszym tygodniu gwarantuję, że zauważysz różnicę.

Jeśli z realizacją jakiegoś punku masz od dłuższego czasu problem, zastanów się, z czego to wynika? Może zadanie nie jest zgodne z Twoimi wartościami? Może lepiej je delegować albo po prostu z niego zrezygnować? Nie musisz wszystkiego brać na swoje barki. Planowanie w firmie i wszelkie analizy oraz podsumowania mają służyć optymalizacji kolejnych działań. I Tobie. Bo przecież nie chodzi o to, byś życie spędziła, tkwiąc nieustannie z nosem w niekończących się listach zadań.

Podsumowanie roku – bądź dla siebie wyrozumiała

Mijający rok był pod wieloma względami bardzo trudny. Pełen wyzwań, kryzysów, stresu i lęków. Nie da się zaprzeczyć, że fundamentalne dla ludzkości wartości zostały zachwiane. Zdrowie, poczucie bezpieczeństwa, relacje, a w końcu także kariera. Wiele firm stanęło przed niebywałymi zmianami. Mam nadzieję, że w Twoim przypadku sytuacja nie rzuciła cienia na Twoje działania, a nawet jeśli, to znajdujesz obecnie alternatywne rozwiązania, by nadal prosperować.

W powyższych okolicznościach ciężko było realizować zeszłoroczne plany. Świat stanął na głowie i już nic nie było oczywiste ani nierealne. Zależnie od indywidualnego przebiegu zdarzeń część zadań było trzeba porzucić, część zaś dodatkowo uwzględnić w kalendarzu.

To był czas na wykorzystanie ukrytych zasobów i niewidocznych dotąd możliwości. To był rok odważnych decyzji, elastycznych działań jak i trudnych rezygnacji. To był rok, w którym tym bardziej może być Ci trudno docenić swoje dokonania. Jednak wierzę, że takie miałaś i codziennie zbierałaś ich całe mnóstwo. To, że to czytasz, oznacza, że dajesz sobie radę. I chcę Cię prosić, byś z tegorocznych trudności wyciągnęła jedną ważną lekcję…

Wyrozumiałość. W stosunku do siebie i tego, że może i nie zrealizowałaś całej listy planów, ale jesteś silniejsza niż przed tym całym zamieszaniem. Wyrozumiałość, że nawet poza takimi niezależnymi od nas sytuacjami jak pandemia, mamy prawo czegoś nie zrobić „bo nie”. Bo gorzej się czujemy, bo chcemy zainwestować czas i energię w inne sprawy i czasem zwyczajnie możemy zmienić zdanie. Coś, na co się deklarowałyśmy, przestało nam odpowiadać. To też może się zdarzyć. Przede wszystkim słuchaj siebie i tego, co podpowiada Ci intuicja. I pamiętaj, że hasła na teraz to przede wszystkim: wyrozumiałość, wyciąganie wniosków i kroczenie dalej.

Jeśli zapisałaś się na siłownię i obiecałaś sobie chodzić tam 4 razy dziennie, a po ich zamknięciu ćwiczyć w domu, a wśród zdalnej nauki dzieci, czy choroby bliskich nie dałaś rady – masz prawo. Odpuść. I bądź dla siebie wyrozumiała. Może postawić na inną aktywność? Wspólne spacery za miastem? Zawsze jest jakieś rozwiązanie.

Podsumowanie roku – doceń efekty i drogę

Czasem to, co zakładamy, nie może być zrealizowane. Tak bywa. Zwyczajnie. Jednak warto docenić swoje starania i drogę, jaką pokonałyśmy. I do tego bardzo Cię zachęcam. Przyjrzyj się ostatnim miesiącom pod kątem tego, co mimo trudnych okoliczności Ci się udało. Co było pozytywnego? Co Ci pomagało?

Może w tym czasie odkryłaś wokół i w sobie coś zupełnie nowego? Jakąś pasję? Możliwości biznesowe? Poznałaś Osoby, z którymi warto wejść w nowy projekt? Przeanalizuj ten rok, wyłączając wewnętrzny głos „A miałam jeszcze zrobić xyz i się nie udało…” Jak widzisz, obecna sytuacja uczy nas pokory. Czasem się nie udaje, ale to nie znaczy, że należy się poddać i nie próbować dalej. Wręcz przeciwnie.

Zapraszam Cię do zaparzenia filiżanki herbaty, wzięcia w dłoń ulubionego długopisu i skorzystania z Arkusza Podsumowania Roku. Dzięki niemu i kilku zawartym tam pytaniom nabierzesz do zeszłych wydarzeń przyjemnego dystansu. Zauważysz, że mimo przeszkód i tak wiele posiadasz i mnóstwo cennych chwil oraz zdarzeń miało miejsce. Zorientujesz się, co jeszcze jest Ci potrzebne do wsparcia siebie w dalszych działaniach. Myślę, że nie tylko biznesowych.

Podsumowanie roku – przygotuj się na sukcesy i nagrody

W Arkuszu Podsumowanie Roku znajdziesz też listę Osób, które w tym roku stanęły na Twojej drodze. Myślę, że warto docenić ich obecność, wsparcie i naukę, jaką ze sobą przynieśli. Koncentracja na poszczególnych punktach sprawi, że dostrzeżesz nowe możliwości. Docenisz różne okoliczności i poczujesz wdzięczność, że mimo wielu ograniczeń, świat online chociażby pozwala nam na rozwój i bycie w kontakcie.

Przygotowałam dla Ciebie także listę sukcesów, które były w tym roku Twoim udziałem. Weź tu pod uwagę różne ukończone kursy, przeprowadzone szkolenia i zrealizowane transakcje. A może na przestrzeni relacji czy życia prywatnego dostrzegasz coś, co napawa Cię radością i dumą? Zażegnany konflikt, odnowienie kontaktu? To też może się tu znaleźć.

W końcu też możesz się zastanowić, jak poza codziennym czasem na podsumowanie i docenienie swoich działań możesz się jeszcze nagrodzić. Tak. Masz niepowtarzalną okazję pomyśleć o rzeczach, które sprawiają Ci przyjemność i które mogą stać się nagrodą za poszczególne milowe kroki w projekcie czy planie. Mogą to być rzeczy materialne i niematerialne. Takie, które możesz zastosować w przerwie na lunch i te, które wymagają dłuższej chwili – jak aromatyczna kąpiel w puszystej pianie.

Mam wrażenie, że często nie doceniamy siebie, ale i tych małych przyjemności, które możemy sobie zapewnić. Często robimy coś bezwiednie. Pyszna kolacja, zakup wymarzonej książki – wierz mi, że już samo spojrzenie na te drobne rzeczy jak na nagrodę i ich celebrowanie poprawi Ci nastrój i zapewni, że w nadchodzących miesiącach otworzysz się na więcej radości, wdzięczności i towarzyszące im sukcesy. Czego całym sercem Ci życzę.

Nazywam się Jolanta Ambrożewicz i moją pasją jest marketing interakcyjny – sztuka komunikacji i budowania relacji w oparciu o wartości i interakcje. 

Odczarowuję zły urok rzucony na słowo „promocja”. Sprawiam, że marketing i sprzedaż stają się dla przedsiębiorczych Kobiet przyjemnością. W końcu mogą to robić w zgodzie ze sobą, autentycznie i z radością. Bez stresu, poczucia zagubienia i narzucania się Odbiorcom.

Zapraszam Cię na swój FanPage, w którym znajdziesz sporo inspiracji, by pokazać swój biznes i pasje. Możesz także dołączyć do mojej sieci na LinkedIn.

Pozostałe artykuły.

Autor: Jolanta Ambrożewicz

Tekst i grafiki – materiały Autora.

Fot. wyróżniające – źródło Pixabay.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *