Rozwód – drzwi do szczęścia

Rozwód - drzwi do szczęścia

Znasz to? Rozwiodłam się. Boję się teraz przyszłości, rozpoczynania wszystkiego od nowa. Towarzyszą mi nieustanie myśli jak to było, a jak to będzie.

Czy dam radę?

Uporanie się z uczuciami i emocjami po rozwodzie jest bardzo trudne i wymaga czasu. Często nie dajemy sobie same z tym rady. I nic dziwnego, mamy do tego prawo. Bagaż doświadczeń, które zdobyłyśmy przez lata trwania nieszczęśliwego związku skutecznie wbił nas w ziemię. Rozwiodłaś się przecież nie wtedy, gdy pojawił się pierwszy problem w związku, pierwsza przeszkoda, tylko wtedy gdy runął już ostatni powód by być dalej razem. Warto wtedy zwrócić się o pomoc do psychoterapeuty. Dać sobie szansę na przepracowanie emocji, których właśnie doświadczasz. I oczywiście: DASZ RADĘ !

Rozwód zamkną przecież drzwi, za którymi zostawiłaś swoją przeszłość, toksyczny związek, z którego właśnie się uwolniłaś, starą rzeczywistość, w której nie mogłaś już dłużej funkcjonować, bo Ci szkodziła, bo nie byłaś tam szczęśliwa, nie byłaś sobą. Jednocześnie otworzyły się drugie, inne, nowe drzwi, drzwi do Twojego szczęścia. I nie ma co zbyt długo wpatrywać się w te zamknięte, bo nie zauważysz tych, które właśnie dla Ciebie się otwierają. Jeżeli myśląc o byłym małżeństwie, o przeszłości z byłym mężem nadal czujesz ból, to zadaj sobie pytanie: Czy rzeczywiście żal Ci tego co było, tego związku, a może żal Ci wyobrażenia o tym jakie miało być twoje życie z tamtym mężczyzną, żal Ci związku, który sobie wykreowałaś wiele lat temu jako idealny, taki miał być, bardzo chciałaś aby taki był ?

Mając za sobą rozwód z powodu zdrady męża, z powodu jego odejścia do innej kobiety masz prawo czuć, że nie jest Ci lepiej. Nie jest lepiej to fakt, ale pomyśl o tym, że jest inaczej i możesz po „ przetrawieniu ” wszystkiego, po wyciągnięciu nauk z doświadczonych lekcji zacząć budować swoją rzeczywistość od nowa. I tym razem, zupełnie serio, będzie lepiej, bo jesteś mądrzejsza właśnie o te doświadczenia.

Bardzo często po rozwodzie pojawia się również poczucie przegranej oraz wstydu i zagubienia z tym związanego. Nic dziwnego, wszyscy wokół Ciebie przecież analizują Twój rozwód: Co się stało? Czyja to wina? Kto bardziej zawinił, a kto mniej…? Analizują , oceniają , ale aspekt Twojej straty jest niedostrzegany. Straty, ponieważ rozwód to ogromna strata, którą możemy porównać do straty jaka nam towarzyszy w przypadku śmierci bliskiej osoby. Dlatego masz prawo przeżywać żałobę. Ważne jest jednak to by po okresie tej żałoby przejść do uznania tego co się wydarzyło, pogodzić się z obecną rzeczywistością, zaakceptować ją i iść dalej. Rozejrzyj się… Wokół Ciebie jest wiele kobiet, które już przez to przeszły. Było ciężko, ale dziś są niezależne, wolne, rozwijają się, często zakładają swoje własne firmy, realizują marzenia, są SZCZĘŚLIWE. Im się udało i Tobie tez się uda.

Rozwodząc się podjęłaś już decyzję o zmianie swojego życia, zrobiłaś ten najważniejszy krok. Teraz tylko musisz zrobić jeszcze jedną ważną rzecz. Powiedz sobie: Zmieniam swoje życie na lepsze ! Idę nową, własną drogą. Przede mną nowe szanse, możliwości i to ja o nich zdecyduję. Zapraszam je teraz do mojego nowe, lepszego życia.

Przyjrzyj się swojej obecnej sytuacji. Zapytaj sama siebie na czym Ci teraz zależy. Doceń to co masz, nawet drobne rzeczy tj. np. spokój. Bądź wdzięczna za to co Cię spotkało, zaakceptuj przeszłość. Pomyśl o tym, że to co Cię spotkało miało jakiś ukryty sens. Może dziś jeszcze tego nie widzisz, ale ta zmiana doprowadziła Cię do miejsca, w którym właśnie jesteś. Dzięki tym zmianom masz szansę na nowe, lepsze życie.

Zadbaj o siebie. Odwiedź fryzjera, kosmetyczkę, może wyjdź z koleżanką na kawę, do kina, przeczytaj książkę. Sprawiaj sobie drobne przyjemności. Wejdź w nową rzeczywistość małymi kroczkami. Zajmij się sprawami, które od dawna czekają na załatwienie. Najważniejsze byś była w zgodzie sama ze sobą.

Autor: Eksperci biura Kobieta i Rozwód

www.kobietairozwod.pl

Share

Comments

  1. Wszystko ładnie pięknie ale tekst raczej dla osoby samotnej…..a co w przypadku gdy ma się dwójkę małych dzieci. … i jest się samym. Jak wszystko pogodzić gdzie czas dla siebie? Na wyjścia fryzjera kosmetyczkę kino.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *