Rozwód – ABC

Rozwód - ABC

Będąc nieszczęśliwe w związku, zastanawiamy się nad rozstaniem. Towarzyszy nam wiele emocji, myśli z tym związanych. Warto wiedzieć zatem, gdy zdecydujemy się już na rozwód, jak wygląda postępowanie sądowe i w jaki sposób możemy się przygotować do procesu.

Radzimy się bliskich, zaufanych osób, może nawet ekspertów, a w rezultacie często jest tak, że mamy ogromny chaos w głowie i sytuacja mimo upływu czasu jest coraz bardziej nie do zniesienia, a my kompletnie nie wiemy, co jest słuszne, dobre dla nas, dla naszych dzieci.

Przychodzące do mojego Centrum Panie, które są już po pierwszej rozprawie rozwodowej, na którą poszły nieprzygotowane, często mają jedynie wyobrażenie o tym, jak wygląda „sprawa rozwodowa ”. Idąc na pierwszą rozprawę bez przygotowania, dziwią się, że są pytane o różne rzeczy i nie rozumieją dlaczego. Oczekują ze strony sądu wsparcia i zrozumienia. Są rozczarowane tym, że np. sąd nie chciał słuchać o ich emocjach, o tym, że jej mama całe życie im pomagała, a on jej nie lubi.

Dlaczego tak jest, że „sala sądowa to nie kozetka u psychologa ” ?

Sędzia otrzymując pozew rozwodowy sprawdza :„ kto, co chce i od kogo ? ”. Następnie, jeśli złożony pozew nie jest obarczony błędami formalnymi, przesyła go do pozwanego lub pozwanej. Po otrzymaniu odpowiedzi na pozew od pozwanego/pozwanej sprawdza jakie stanowiska zajęły strony i czy są kwestie sporne. Od tego między innymi zależy przebieg postępowania sądowego.

Wyjaśniam zatem, że zgodnie z Kodeksem Rodzinnym i Opiekuńczym ( art. 56. ), na podstawie którego sąd orzeka o rozwodzie, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, tzn. ustały więzi emocjonalna, fizyczna i gospodarcza oraz nie ma już szansy na zmianę tego stanu, czyli małżonkowie „nie rokują ” pojednania, wówczas każdy z małżonków może żądać , ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez orzeczenie rozwodu. Dlatego sąd po pierwsze musi zbadać, czy doszło do ustania więzi między małżonkami i pyta np.: „Czy Państwo śpicie razem? Kto robi zakupy? Kto płaci rachunki? ” i nie z ciekawości, czy złośliwości tylko dlatego, że postępuje zgodnie z Kodeksem. Jeśli już ustalony zostanie rozkład pożycia małżeńskiego, zupełny i trwały, to sąd rozstrzyga o winie, tzn. z jakiego powodu doszło do przedmiotowego rozkładu związku i z czyjej winy ( jednak w przypadku, gdy oboje małżonkowie wnoszą o nierozstrzyganiu o winie, sąd tego nie rozpatruje).

Jedna z moich klientek, która zgłosiła się do mnie po pierwszym terminie sprawy rozwodowej, była zdumiona faktem, że sąd oddalił pozew rozwodowy : „ Przecież oboje zgodziliśmy się na rozwód i nie chcemy być ze sobą.” Odpowiadając jednak na pytania sądu oboje stwierdzali, że mieszkają razem, ba śpią w jednym łóżku, bo nie mają drugiej sypialni, Pani gotuje i wspólnie spożywają posiłki, bo przecież Pan w zamian za to robi zakupy, że mają wspólne konto, dzieci nie wiedzą o niczym, bo oboje małżonkowie boją się ich reakcji itd. Zatem w ocenie sądu ewidentnie nie doszło do rozkładu pożycia małżeńskiego.

Należy wiedzieć, że mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie zawsze jest dopuszczalny. Powodem może być tu fakt, że wskutek rozwodu miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci stron lub sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Dlatego w przypadku, gdy są małoletnie dzieci, sąd pyta między innymi o to: Czy dzieci znają sytuację? Czy ją zaakceptowały?

Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód, albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Dotyczy to np. przypadku, gdy winny rozkładu pożycia małżeńskiego małżonek, który dopuścił się zdrady małżeńskiej wnosi pozew o rozwód do sądu.

Jest wiele kwestii, które zgodnie z Kodeksem muszą być rozpatrzone przez sąd w trakcie postępowania rozwodowego, zwłaszcza gdy z małżeństwa są małoletnie dzieci. Wówczas sąd rozstrzyga również o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaków z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

Jak zatem właściwie przygotować się do postępowania rozwodowego?

Ważny jest nasz stan emocjonalny, bowiem w silnych emocjach możemy podejmować niewłaściwe decyzje. Możemy sobie wówczas sami nie poradzić z problemem. Warto odbyć przynajmniej jedną konsultację z ekspertem, koordynatorem rozwodowym, prawnikiem, który pomoże nam właściwie ocenić sytuację i zaproponuje możliwości formalno – prawne rozwiązania konfliktu.

A teraz zwracam się słowami mojej koleżanki Agnieszki Wojewoda z Centrum Kobieta i Rozwód do wszystkich mam, które „ dla dobra dziecka” tkwią w złym, toksycznym związku:

„Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko, wiadomo. Dlatego warto walczyć o swoje szczęście, nawet wtedy, kiedy wydaje się nam to trudne. Wchodząc na tę trudną, lecz mądrą ścieżkę, dajemy naszym dzieciom świadectwo siły i uczymy, że nie warto tkwić w tym, co nas truje i niszczy. Moment rozstania i podziału obowiązków rodzicielskich jest trudny dla dzieci. Dlatego należy zadbać o możliwie krótki i sprawny przebieg sprawy rozwodowej i zapewnić dziecku należną mu uwagę. Zazwyczaj wysłuchanie i zrozumienie jego emocji jest najlepszym wsparciem.”

Pamiętaj ! Decyzja o rozwodzie to jedna z najtrudniejszych decyzji, decydujesz bowiem nie tylko za siebie. I jeżeli nie radzisz sobie z emocjami, nie wiesz co masz zrobić, jak zacząć to przestań „się biczować” ponieważ zachowujesz się i reagujesz adekwatnie do sytuacji. Nikt Ci nie obieca, że będzie łatwo, ale możesz się do tego przygotować. Nie szukaj wymówek i poszukaj wsparcia.

Autor: Ewa Wierzbicka – Nosal

Właścicielka Centrum Rozwodowego Kobieta i Rozwód Białystok, koordynator rozwodowy, dyplomowany mediator.

Źródło fot. Pixabay

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *