Ruda czyta i…poleca – rozmowa z Agnieszką Jarosławską

Ruda czyta i...poleca – rozmowa z Agnieszką Jarosławską

Agnieszka Jarosławska internautom znana jako Ruda Czyta, każdą wolną chwilę spędza z książką – czyta…czyta i poleca, a nam opowiada o swojej pasji.

Obcasypodasia.pl: Jak długo trwa Twoja przygoda z blogowaniem?

Agnieszka Jarosławska: Jeśli chodzi o blogowanie, to bloga założyłam dwa lata temu, ale nie była to przygoda, która trwała długo i która bardzo mnie wciągnęła, bo zaraz po założeniu bloga wkręciłam się w Instagram. I to on mnie pochłonął na dobre. Na bloga pisałam mało i niezbyt często, z tego też względu, że blogi powoli odchodzą do lamusa i mało kto je czyta. Doskonale to rozumiem, bo sama rzadko czytam, blogi inne niż dwa, trzy ulubione. Dlatego też zamknęłam bloga i całą uwagę skupiłam na Instagramie @ruda_czyta i to tam publikuję zdjęcia książek, które czytam, nowości, zapowiedzi i tam też zamieszczam moje opinie i recenzje książek.

Skąd pomysł na blog o takiej właśnie tematyce?

Od zawsze kochałam książki, otaczałam się nimi i czytałam w każdej wolnej chwili. To moja pasja i miłość. Kocham książki. Więc pomysł na moją działalność w internecie poniekąd zrodził się sam, nie zastanawiałam się nigdy, co bym chciała pokazać światu, po prostu wiedziałam, że będą to książki.

Skąd wziął się pomysł na nazwę?

Od 19 lat mam ksywę Ruda, od lat ośmiu rzeczywiście jestem rudzielcem. Mój kolor włosów odzwierciedla mój charakter – szalona, zwariowana, wszędzie mnie pełno, nie potrafię usiedzieć na miejscu. Wiedziałam więc, że w nazwie moich kanałów musi znaleźć się słowo Ruda, dodałam do tego czytanie i tak powstała nazwa Ruda Czyta.

Bycie blogerem samo w sobie jest czasochłonnym zajęciem. Bycie blogerem prowadzący stronę poświęconą książkom, to wymaga jeszcze więcej czasu. Jak znajdujesz czas na te wszystkie książki?

Tak, rzeczywiście jest to pasja, która wymaga poświęcenia czasu. Ale z racji tego, że jest to pasja, to ten czas poświęcony tworzeniu zdjęć, tekstów i wpisów nie jest problemem absolutnie. Jeśli się lubi to, co się robi, to się robi to z przyjemnością i z łatwością znajduje się na to czas. Zdjęcia robię przeważnie w weekendy, 2 lub 3 godziny zajmuje mi przygotowanie zdjęć na kilka kolejnych dni. Posty publikuję wieczorami. A czas na książki – mam go zawsze. W drodze do pracy, po pracy, wieczorami. Uwielbiam czytać na przykład w wannie!

Czy masz swój ulubiony czas na czytanie książek(np. pora roku)?

W zasadzie nie. Lubię każdą porę roku za co innego – teraz latem uwielbiam czytać na balkonie, na hamaku, wiosną kocham czytanie w pierwszych promieniach słońca. Jesień lubię za pierwsze rozgrzewające herbaty do książki, a zimą zawijam się w koc, biorę kubek grzanego wina i czytam.

Lubię czytać w podróży, na wakacjach, w domu i na plaży, w parku na ławce czy w autobusie. Kiedy książka wciąga, nieważne gdzie jestem, ważne aby czytać.

Sama wybierasz książkę, czy może Czytelnicy Ci podpowiadają prosząc o recenzję?

Sama wybieram sobie lektury. Większość książek dostaję od wydawnictw w ramach współpracy. Wydawnictwo wysyła mi książkę, a ja ją recenzuję. Książki do recenzji wybieram sobie sama, czy to z propozycji wysłanych przez wydawnictwo, czy sama coś zauważę i proszę o dany tytuł wydawcę. Często też wybór lektury łączy się z trendami, jakie akurat obowiązują. Jeśli nagle wszyscy zachwycają się daną książką, autorem czy gatunkiem literackim, to od razu ma się ochotę sięgnąć po taką książkę – tak na przykład było z książkami około medycznymi, opisującymi prawdziwe życie lekarzy czy pielęgniarek.

Czytanie to Twoja pasja?

Tak – największa. I jedyna. Nie oglądam tv, filmów, seriali. Wolny czas poświęcam na czytanie. Nie wyobrażam sobie dnia bez przynajmniej kilku przeczytanych stron.

Więc, co najczęściej czyta Ruda?

Wszystko można by rzec. Lubię czytać literaturę obyczajową, czasem dobry romans czy erotyk. Uwielbiam kryminały, sensację, thrillery. Czytam też literaturę faktu, reportaże. Od czasu do czasu sięgam też po literaturę młodzieżową.

Kilka tytułów, które koniecznie trzeba przeczytać?

  • „Pięć lat kacetu” Stanisława Grzesiuka
  • „Ósme życie” Nino Haratischwili
  • „Jeszcze się kiedyś spotkamy” Magdalena Witkiewicz
  • „Cuda za rogiem” Keigo Higashino
  • „Współlokatorzy” Beth O`Leary

Bardzo polecam książki Jakuba Małeckiego, Harlana Cobena, Colleen Hoover, Diane Chamberlain, Jodi Picoult. Uwielbiam wszystkie książki Magdaleny Witkiewicz, z polskich autorów polecam też Alka Rogozińskiego i Natalię Nowak – Lewandowską. A po więcej inspiracji zapraszam na mego instagrama.

Dziękujemy.

Autor fot. Robert Kruk

Share

Comments

  1. Mało tego, Ruda oprócz czasu na czytanie zawsze znajdzie czas dla przyjaciół 😊 Moja przygoda z książkami zaczęła się od tego, że Ruda mówiąc kilka zdań o jakiejś książce, którą akurat czyta tak pobudzała moja wyobraźnie, że od razu mówiłam „pożyczysz?” Pożyczała😊Zawsze wychodzę od niej z nowymi pozycjami do przeczytania. Do dziś jej jestem wdzięczna😍

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *