Wsparcie kobiety po porodzie

Wsparcie kobiety po porodzie

Wsparcie kobiety po porodzie. Pojawienie się maleństwa jest niezwykłym wydarzeniem w życiu całej rodziny. Dziecko wprowadza zmiany na skalę rewolucji. Żeby przyzwyczaić się do tych zmian potrzeba czasu. Szczególnie tego czasu potrzebuje matka.

To ona pod swoim sercem nosiła przez 9 miesięcy dziecko, to ona miała mdłości, źle się czuła, bywała senna, rozdrażniona i płaczliwa. Oczekiwała dziecka, miewając skrajne stany emocjonalne od wzruszeń i radości po strach i wątpliwości. A teraz ma za sobą poród, niezwykle obciążające fizycznie i emocjonalnie wydarzenie, po którym potrzebuje czasu, aby dojść do siebie. Nie jest to łatwe, gdy obok jest maleństwo, które potrzebuje zajmowania się nim niemalże przez 24 godziny na dobę.

Jak może czuć się kobieta, która jeszcze chwilę temu nosiła swoje dziecko w sobie, a jej ciało stanowiło dla niego schronienie, a teraz nagle ta mała istota jest poza nią, jest całkowicie odrębna i należy już do świata zewnętrznego?

Poród wyzwala całą emocjonalną – hormonalną burzę w organizmie kobiety. Warto pamiętać o tym, że kobieta, która urodziła dziecko, jest w szczególnym dla siebie czasie. To czego potrzeba jej moim zdaniem najbardziej to zrozumienia, cierpliwości i wsparcia.

Czas porodu, pierwsze dni i tygodnie po nim to czas budzenia się instynktu macierzyńskiego, naturalnych, wrodzonych umiejętności opieki nad potomstwem. Odnajdująca się w nowej roli mama jest teraz skupiona na odczytywaniu i zaspokajaniu potrzeb swojego nowo narodzonego dziecka. Od jej samopoczucia zależy to, jak łatwo będzie jej sięgnąć do kobiecej, matczynej intuicji.

Pomóżmy zatem młodej mamie dojść do siebie. Dajmy jej i maleństwu odpocząć, poznać się, nauczyć się siebie chociaż w podstawowym stopniu. Wizyty w szpitalu od razu po porodzie mogą nie być komfortowe dla kobiety, która z całą fizjologią porodu raczej nie czuje się najlepiej. Pierwsze tygodnie po porodzie, kiedy jest już w domu, także raczej oddajmy najbliższej rodzinie i osobom przy których czuje się najbezpieczniej.

Może też zdarzyć się tak, że kobieta poprosi o pomoc wprost. Jak się wtedy zachować? Czas po urodzeniu dziecka to czas, kiedy kobieta powinna nabrać wiary i zaufania do swoich umiejętności oraz przekonania, że dobrze daje sobie radę, a rzeczy, które być może wydają jej się jeszcze trudne, wymagają po prostu nabycia praktyki. Jeśli chcemy wesprzeć w tym młodą mamę, pamiętajmy, że najlepiej być zawsze krok za nią. Dać jej całą swoją życzliwą uwagę i troskę skierowaną na jej potrzeby.

Przytłoczone nadmiarem obowiązków, wielką miłością i odpowiedzialnością, młode mamy czasem same przed sobą nie potrafią przyznać, że nowa sytuacja, choć piękna i wyczekana, jest po prostu trudna.

Poświęćmy młodej mamie życzliwą uwagę. Taką uwagę, jaką poświęca się komuś, kto coś przeżywa – akceptującą i nieoceniającą. Obecną uwagę poświęconą kobiecie, a nie temu co robi, jak przewija, karmi itp.

Obdarzenie kobiety zaufaniem i wspierającą obecnością pozwoli jej uwierzyć, że wie co ma robić, że jej intuicja powie jej jak się zająć maleństwem, musi tylko mieć odpowiednie warunki, żeby to dostrzec i uwierzyć, że jest najlepszym ekspertem od roli matki którą się stała.

Nasze słowa skierowane w jej stronę powinny dać jej oparcie w tym, że ona zna odpowiedzi, musi ich tylko poszukać w swoim własnym sposobie bycia z dzieckiem i ze sobą w tej roli. Dawanie rad, dzielenie się mądrościami co by się zrobiło na miejscu mamy nie jest jej potrzebne, chyba, że sama poprosi o konkretną radę, lub zdanie na jakiś temat.

W świecie emocji młodej mamy dużo się dzieje. Może czuć się niepewna, zagubiona, bezradna. Nie pomaga też fakt, że jej emocje szybko się zmieniają i coś z powodu czegoś przed chwilą płakała, może teraz ją bawić. Bądźmy życzliwi i serdeczni, otoczmy atmosferą zrozumienia młodą mamę, która sama nie do końca rozumie co się z nią dzieje. Momentami nawet może sprawiać wrażenie, jakby sama czuła się jak malutkie dziecko, przytulmy wtedy i powiedzmy, że będzie dobrze, że sobie poradzi i że jesteśmy obok.

Każda kobieta zapewne to przyzna, że w opiece nad dzieckiem przychodzi taki czas, kiedy jedynym pragnieniem jest wzięcie prysznica, zjedzenie śniadania lub wypicie kawy.

Nasza rola w tym czasie jest nieoceniona. Możemy zaproponować konkretną, praktyczną pomoc, przygotowanie posiłku, pójście z maluszkiem na spacer, aby mama mogła się zdrzemnąć lub pokołysanie go aby mogła pójść, się wykąpać. Niewielka pomoc? Uwierz mi, że dla niej to wiele. Z pewnością będzie Ci wdzięczna.

To na co warto również zwrócić uwagę to na stan psychiczny matki. Jeśli huśtawka emocjonalna trwa już długo i nie uspokaja się, jeśli kobieta jest przygnębiona, wycofuje się, często płacze lub jest rozdrażniona – być może przeżywa depresję poporodową. Warto wtedy zaproponować specjalistyczną pomoc u psychoterapeuty, zajmującego się tymi tematami. Depresja poporodowa, jeśli jest zostawiona sama sobie i nieleczona to tak jak każda inna może się pogłębiać i pogarszać kondycję psychiczną kobiety, sprowadzając na nią i jej dziecko zagrożenie.

Rola męża i babci. Mąż to nieocenione źródło wsparcia dla kobiety, która urodziła ich wspólne dziecko. Tatusiowie! To na Was kobiety liczą najbardziej! To Was chcą mieć przy sobie na sali porodowej i to z Wami chcą kąpać Wasze maleństwo. Bądźcie! Dla ojca dziecka przyjście na świat dziecka to również bardzo silne emocjonalnie wydarzenie. Nie ma on jednak po swojej stronie całej fizjologicznej części związanej z porodem i karmieniem dziecka. Może więc oprócz cieszenia się maleństwem i poznawania go pomóc mamie w zajmowaniu się nim a także zaopiekować się kobietą.

Bycie obok, zapewnianie o swojej dostępności i wsparciu to najlepsze, co może w tym czasie zrobić. Z pewnością razem łatwiej przechodzi się przez ten czas. Stopniowo przychodzi też coraz większe zmęczenie, to oczywiste. Nie uciekajcie jednak od tego, co dzieje się w Waszej rodzinie, w pracę lub inne zajęcia, zostawiając kobiety same sobie. Jeśli jest Wam za trudno, porozmawiajcie o tym i wspólnie poszukajcie pomocy i wyjścia z sytuacji. Nic tak nie umacnia związku i relacji jak wspólne przejście przez jakąś trudność.

A babcia? Kobieta, której dziecko właśnie urodziło swoje dziecko, staje się babcią, kimś kto jeśli jest w stanie fizycznie i emocjonalnie dać wsparcie i pomoc będzie świetnym ekspertem, którego zawsze można mieć blisko. To nasze mamy mogą pomóc wydobyć z nas całą drzemiącą w nas mądrość dotyczącą wychowywania potomstwa. Jeśli babcia będzie stała obok swojej córki i pozwoli jej uczyć się swojej roli, czasem coś podpowiadając, czasem kołysząc dziecko a czasem wyciągając jakiś złoty sposób na pozbycie się kolki, nie narzucając swoich metod, pozwalając popełniać swoje własne błędy i nie oczekując w zamian nic, może stać się dobrą przyjaciółką i ekspertem od nieoczekiwanych sytuacji.

Nie zawsze jednak tak jest, że rodzina jest wsparciem, czasami kobieta nie może liczyć na wsparcie najbliższych, nawet jeśli by chciała. Tak czasem bywa, że nasi bliscy nie potrafią nam pomóc. Jest to bardzo trudna sytuacja dla każdej kobiety. Tym bardziej wiedząc o takiej sytuacji, bądźmy otwarci na bycie życzliwym i pomocnym młodym mamom i ich maleństwom. Nie oceniajmy, zróbmy, co możemy, resztę zostawmy im. To jaką pomoc otrzyma kobieta lub jakiej pomocy nie otrzyma po urodzeniu dziecka, może decydować o całej dalszej przyszłości jej i jej dziecka.

Autor: Justyna Kruszewska – Psychoterapia i Rozwój Osobisty

www.facebook.com/KruszewskaPsychoterapia/

Źródło fot. Pixabay

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *