Z poradnika „raczkującej” bizneswoman – Siła kobiecej współpracy!

Z poradnika „raczkującej” bizneswoman - Siła kobiecej współpracy!

Siła kobiecej współpracy. Czym jest współpraca pomiędzy nami – kobietami? Jaka jest jej wartość i siła?

Od pięciu lat obserwuję ją na co dzień. Jest dla mnie inspiracją i motywacją. Działa na mnie niczym zamknięte koło – im więcej dostrzegam jej wokół, tym więcej pragnę jej tworzyć.

Podczas tegorocznej Gali wręczenia statuetek plebiscytu „Podlasianka” stało się coś magicznego. W trakcie przerwy rozejrzałam się wokół. Kobiety, które znałam bardziej lub mniej rozmawiały ze sobą, śmiały się, gratulowały sobie statuetek. Skupione w mniejszych i większych grupach.

Uświadomiłam sobie, że część z nich poznała się dzięki moim działaniom, wspólnie połączyłyśmy siły w różnych projektach, a przecież to jeszcze nie koniec… wiele jeszcze przed nami. Czułam niesamowite szczęście, łzy spłynęły mi do oczu. To było nasze święto, świętowałyśmy nie tylko rozstrzygnięcie plebiscytu, ale również celebrowałyśmy kobiecą współpracę. To wtedy dotarło do mnie po raz pierwszy z tak ogromną siłą, na czym polega moja praca i jakie są jej efekty.

Kiedy zakładałam portal pięć lat temu (tak, tak w maju minęło dokładnie pięć lat od jego powstania) w kobiecej przestrzeni na Podlasiu działo się naprawdę niewiele. Kilka pojedynczych spotkań, jakieś szkolenia, warsztaty. Od pewnego czasu śmiało powtarzam, że kobiety na Podlasiu obecnie przeżywają swoje „pięć minut”, tym samym rośnie ilość i jakość wspólnie organizowanych projektów.

W ciągu ostatnich lat nauczyłyśmy się współpracować, motywować i inspirować wzajemnie. Co więcej! Jesteśmy głodne takiej współpracy, a dowodem na to jest frekwencja na spotkaniach, które są organizowane w naszym regionie.

Kiedy wymyśliłam pierwszy projekt, w którym chciałam zrzeszyć ze sobą w działaniach na rzecz kobiet, kilka konkretnych Pań, które znałam – byłam pełna obaw. Bałam się wziąć do ręki telefon, ale niesłusznie. Okazało się bowiem, że każda kolejna Pani była chętna do współpracy, mało tego, rekomendowała następne, które mogłyby być zainteresowane projektem. Tak powstał projekt metamorfoz naszego portalu, który od kilku lat ma stały zespół.

Ten pierwszy raz dał mi niesamowitą moc. Uwierzyłam w to, co dziś widzę na własne oczy w wielu miejscach. Śniadanie z wizytówką, Projekt Przedsiębiorcza Kobieta, BOWS, 100-lecie kobiet, sesje zdjęciowe, metamorfozy i wiele, wiele innych projektów, które powstały dzięki Waszej współpracy.

„Ty masz taką niesamowitą moc do łączenia kobiet we współpracy, zrzeszania ich, solidaryzowania się” – często słyszę takie słowa.

Czy mam? Najwidoczniej tak, ale na co dzień tak o tym nie myślę. Nazwałabym to nieco inaczej – daję Wam wędkę, a rybę musicie już złowić sobie same. I ten połów idzie Wam naprawdę świetnie.

Nie mogę nie poruszyć tu tematu stereotypów dotyczących kobiecej współpracy, że zawiść, że emocje, że plotki.

Myślę, że człowiek jest człowiekiem takim, jakim chce być i niezależnie od tego, czy jest się kobietą, czy mężczyzną kieruje nami nasz charakter, a nie płeć. Takie jest moje zdanie.

Wiecie, że uwielbiam pisać i mówić o białej kartce – każdy na początku dostaje swoją. I jeśli skupi się na jej zapisywaniu w jedyny i unikatowy dla siebie sposób, taki, jaki chce – nie ma czasu i potrzeby zaglądać do kartek innym i – co gorsza – zazdrościć im ich historii.

Kierując się tym, łatwo jest wyciągnąć rękę do współpracy, cieszyć się sukcesami innych, pomagać w gorszych momentach, nie ściągać w dół, co więcej – pomóc stawiać pierwsze kroki, podpowiedzieć, doradzić.

Drogie Panie! Mamy tę moc, która daje nam nieograniczone możliwości. Nie pozwólmy jej zginąć i nauczmy się dobrze ją wykorzystywać. Tak wiele jeszcze przed nami!

Czym jest dla Was #siłakobiecejwspółpracy?

O biznesowej stronie kobiecej współpracy już w kolejnym artykule.

Autor: Elżbieta Stankowiak

Fot. Lawreszuk.eu

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *