Zmniejszamy świąteczne wydatki.

Zmniejszamy świąteczne wydatki.

Święta to czas wyjątkowy i magiczny. Jednak nie oszukujmy się jet to również czas wzmożonych wydatków – dość ciężki dla naszego domowego budżetu.

O ile na co dzień zazwyczaj potrafimy spojrzeć na swój budżet racjonalnie, o tyle podczas świątecznych przygotowań puszczają nam wszystkie hamulce. Do racjonalnego zarządzania budżetem wracamy zazwyczaj po Nowym Roku. Wtedy okazuje się, że część oszczędności się ulotniła lub co gorsza pozostał nam świąteczny kredyt do spłacenia.

Najwięcej wydajemy na prezenty i zakupy świąteczne. I może będziecie w tym momencie zaskoczone, ale w obu tych przypadkach można zaoszczędzić.

Oszczędzamy na prezentach?

To wcale nie znaczy, że ktoś z domowników w tym roku zastanie pustkę pod choinką. Przed świętami jest mnóstwo okazji umożliwiających nam zmniejszenie wydatków.

„Czy Ty czasem nie przesadzasz?” – pytają mnie znajomi kiedy już we wrześniu wspominam o kupowaniu prezentów. Wrzesień, październik to miesiące kiedy porządnie rozglądam się za podarunkami. Stosując to rozwiązanie już od kilku lat mój domowy budżet nie jest tak drastycznie obciążony w grudniu. Jest jeszcze jeden plus takiego rozwiązania – często rzeczy, które kupuję na dwa miesiące przed świętami są jeszcze w dość przystępnych cenach.

Rozglądając się za podarunkami warto również korzystać z okazji i promocji jakie stwarzają nam sklepy – szczególnie te w sieci, ale nie tylko. Pewnie nie jedna z nas urządziła sobie „polowanie” na promocje w tzw. „Czarny piątek”. W okresie przedświątecznym sklepy organizują sporo takich akcji.

Pamiętajmy jednak, aby nie zatracać się do końca w tych okazjach zachowując choć odrobinę zdrowego rozsądku. Zdarzyło Wam się, zwrócić uwagę na cenę jakiegoś produktu, a parę dni później widziałyście to w „promocji” tyle, że był droższy niż pierwotnie?
To niestety jedna z pułapek takich okazji i przecen. Dlatego warto sprawdzić jaka była cena pierwotna danego produktu i czy faktycznie przecena jest tak duża jak sugerują sprzedawcy.

Robiąc zakupy w sieci możemy korzystać z dni darmowej dostawy. Rzadko o tym myślimy jednak kupując przez internet oszczędzamy również pieniądze, które wydałybyśmy na paliwo robiąc zakupy w tradycyjnych sklepach. Dodatkowo jeśli nie uda nam się skorzystać z darmowej dostawy możemy zamówić kilka rzeczy u jednego sprzedawcy zmniejszając koszty wysyłki.

Czas świątecznych przygotowań to też najlepszy moment, aby wykorzystać wszelkiego rodzaju karty rabatowe i punkty lojalnościowe.

Chciałabyś kupić rodzicom ich wymarzony prezent, ale nie możesz sobie na to pozwolić? W takim przypadku doskonale sprawdza się prezent składkowy co również jest sposobem na zmniejszenie kosztów.

Mniejsze wydatki poniesiesz również jeśli zanim zabierzesz się do kupowania prezentów zrobisz listę osób, które chcesz obdarować i prezentów jakie chcesz im kupić. Warto również założyć sobie, że w tym roku nie wydasz na prezenty więcej niż…i twardo się tego trzymać.

Świąteczne zakupy za mniej?

W przypadku zakupów spożywczych niezbędnych do przygotowania świąt sytuacja ma się podobnie. Wiadomym jest, że miesiąc przed świętami nie kupimy ryb czy wędlin – no chyba, że ktoś lubi rozmrażane. Są jednak rzeczy spożywcze z dłuższym terminem ważności, które możemy kupić przy okazji wcześniejszych zakupów. W ten sposób podobnie jak w przypadku prezentów odciążymy swój grudniowy budżet i zaoszczędzimy sobie nerwów i stania w sklepowych kolejkach przed świętami.

Często kupujemy i przyrządzamy potrawy, które ledwie spróbowane po świętach lądują w koszu. Chyba większość kobiet szykuje „święta z zapasem” – no bo co jak zabraknie? Może w tym roku warto rozważyć zmiany w świątecznym menu, porozmawiać z rodziną. Nie ma sensu robić np. ryby po grecku tylko dlatego, że tak mówi tradycja, skoro nikt z domowników jej nie je. Zastanówcie się też nad ilością jedzenia jakie zamierzasz przyrządzić. Czy faktycznie będziecie w stanie tyle zjeść?

Przed udaniem się na zakupy warto sporządzić listę produktów, które masz kupić.
W ten sposób nie będziesz wkładała do koszyka tego co wpadnie Ci w ręce tylko to co jest Ci naprawdę potrzebne.

Zaoszczędzisz robiąc zakupy w dużych sklepach, hipermarketach. Osiedlowe sklepiki oczywiście też chcą istnieć, ale zazwyczaj mają wyższe ceny. Korzystaj z ofert typu „2 w cenie 1”, programów lojalnościowych, kart zniżkowych itp.

No i oczywiście pamiętajmy o tym, aby przed wyjściem z domu na zakupy koniecznie coś zjeść. Ponieważ z pustym brzuchem łatwiej wpaść w marketingowe pułapki. Jeśli jesteśmy głodne podczas zakupów pakujemy do koszyka więcej rzeczy które nie zawsze są dla nas niezbędne.

Powyższe rady można stosować pojedynczo lub połączyć dla osiągnięcia lepszych rezultatów.

Powodzenia 🙂

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *